S7 Kraków–Myślenice dopiero w 2045 roku? Sejmowa debata i dzisiejsza blokada zakopianki

źródło: GDDKiA w Krakowie

Budowa drogi ekspresowej S7 na odcinku Kraków–Myślenice ma się zakończyć najwcześniej w 2045 roku. Taką informację przekazał przedstawiciel Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad podczas posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury, które odbyło się w piątek, 5 stycznia. Tymczasem za kilka godzin mieszkańcy Głogoczowa mają zorganizować protest, który zablokuje ruch na zakopiance.

Wniosek o zwołanie komisji złożyli parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości. Przedmiotem obrad był stan przygotowań do realizacji nowego odcinka drogi S7 pomiędzy Krakowem a Myślenicami, a także kontrowersje związane z sześcioma zaprezentowanymi wariantami przebiegu trasy. Zgodnie z harmonogramem przedstawionym przez GDDKiA, prace przygotowawcze, w tym dokumentacja środowiskowa, mają potrwać do 2031 roku. Uzyskanie decyzji ZRID zaplanowano na 2038, a zakończenie budowy około 2045 roku.

Zgłoszone zastrzeżenia dotyczyły przede wszystkim długości procedury i niepewności związanej z wyborem konkretnego wariantu. Przedstawiciele opozycji zarzucali obecnemu rządowi brak konsekwencji i opóźnienia. Poseł Andrzej Adamczyk odniósł się do przesunięcia daty zakończenia inwestycji, wskazując, że przez wiele lat wydawane są środki publiczne bez wiążących decyzji. Zarzucił również, że gotowe dokumenty były przetrzymywane i nie przedstawiono ostatecznego rozstrzygnięcia co do przebiegu drogi.

Poseł Łukasz Kmita ocenił, że przyczyną narastającego niezadowolenia społecznego jest brak odpowiedniej komunikacji z samorządami i mieszkańcami. W jego ocenie przez ostatnie dwa lata nie wyciągnięto wniosków z protestów, a Ministerstwo Infrastruktury nie przedstawiło planu dalszego działania. Wskazał także na wypowiedzi wicepremiera, który publicznie skrytykował zaprezentowane warianty trasy.

Wiceminister Stanisław Bukowiec zaznaczył, że GDDKiA przeprowadziła spotkania informacyjno-konsultacyjne we wszystkich gminach objętych planowaną inwestycją. Odnosząc się do zarzutów opóźnień, przypomniał, że dokumenty dla tego zadania były gotowe już w 2022 roku, a decyzję o ich podpisaniu podjęto dopiero w marcu 2023. Zwrócił uwagę, że projekt zakłada możliwość realizacji długich odcinków tunelowych, co wydłuża czas przygotowania, ale ma ograniczyć wpływ inwestycji na tereny zamieszkałe.

Według przedstawiciela GDDKiA inwestycja znajduje się na etapie wstępnych analiz. Trasa Kraków–Myślenice ma mieć około 33 kilometrów długości i pozostaje jednym z ostatnich brakujących fragmentów drogi ekspresowej S7. Obecnie nie wskazano preferowanego wariantu przebiegu, a proces oceny oddziaływania na środowisko i konsultacji społecznych ma charakter otwarty.

W debacie głos zabierali również parlamentarzyści z Małopolski. Poseł Dominik Jaśkowiec ocenił, że problem wynika z samego założenia prowadzenia nowej drogi do istniejącej obwodnicy Krakowa. Wskazał, że warianty przecinające gęsto zabudowane tereny, w tym uzdrowisko Swoszowice, są szczególnie kontrowersyjne. Senator Monika Piątkowska stwierdziła, że inwestycja jest konieczna, ale nie może prowadzić do utraty statusu uzdrowiska.

Przełom w sprawie S7 – Wicepremier Kosiniak-Kamysz stawia sprawę jasno – Puls Krakowa

Burmistrz Myślenic Jarosław Szlachetka sprzeciwił się wszystkim zaproponowanym wariantom i zaapelował o analizę przebiegów omijających zwartą zabudowę. Zwrócił uwagę na ryzyko wyburzeń i wysokie koszty społeczne. Radni miejscy z Krakowa wskazali, że nawet 150 tysięcy mieszkańców pozostaje w stanie niepewności co do planów inwestycyjnych. Pytali również, dlaczego nie przeanalizowano szczegółowo wariantów wschodnich i zachodnich.

Przedstawiciele komitetów protestacyjnych zarzucili GDDKiA błędy w analizie wielokryterialnej. Wskazywali, że po korekcie założeń zmieniłaby się kolejność ocenianych wariantów, co mogłoby wpłynąć na ostateczny wybór trasy. Domagają się wstrzymania obecnych prac i powrotu do wariantów omijających gęsto zabudowane obszary.

Na dziś mieszkańcy Głogoczowa zapowiedzieli protest przeciwko budowie drogi. W godzinach 11:00–13:00 planują cykliczne przechodzenie przez przejście dla pieszych na zakopiance, co może powodować okresowe zatrzymania ruchu. Policja zapowiedziała obecność patrolów i wyznaczyła objazdy przez Biertowice, Sułkowice i Jawornik. Utrudnień nie da się wykluczyć – protest przypada na weekend zwiększonego ruchu w stronę Zakopanego. Więcej o proteście piszemy w naszym artykule: Zakopianka znów stanie. W sobotę kolejny protest przeciwko S7

Protestujący sprzeciwiają się wszystkim sześciu zaproponowanym wariantom drogi S7 na odcinku Kraków–Myślenice. Ich zdaniem każdy z nich wiąże się z wyburzeniami, podziałem miejscowości i degradacją środowiska. Mieszkańcy oczekują zmiany koncepcji oraz jednoznacznych i szybkich decyzji inwestycyjnych.

Nowa „zakopianka” S7 z Krakowa do Myślenic. Ile domów pójdzie pod wyburzenia? – Puls Krakowa

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry