Sąd zakwestionował uchwałę krakowskich radnych. Chodzi o całodobowy punkt profilaktyki intymnej

W Krakowie miał powstać całodobowy punkt zapewniający dostęp do lekarzy niekorzystających z klauzuli sumienia. Placówki nie uruchomiono, a Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał teraz, że radni przekroczyli swoje uprawnienia.

Rada Miasta Krakowa przyjęła uchwałę w tej sprawie 30 sierpnia 2023 roku. Radni chcieli, aby prezydent podjął działania prowadzące do uruchomienia całodobowego punktu profilaktyki intymnej. Placówka miała zapewniać dostęp do lekarzy niekorzystających z klauzuli sumienia oraz być w pełni dostępna dla osób z niepełnosprawnościami.

W uchwale zapisano, że prezydent powinien podjąć „wszelkie możliwe i dopuszczalne prawem działania” zmierzające do utworzenia punktu. Radni zastrzegli jednocześnie, że dokument należy rozumieć wyłącznie jako „wytyczną, zalecenie, sugestię, cel, priorytet” lub ogólną wskazówkę. Pomysł wzorowano na rozwiązaniu działającym w Poznaniu. Tamtejszy Punkt Profilaktyki Intymnej przyjmuje zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Oferuje między innymi konsultacje dotyczące chorób przenoszonych drogą płciową, antykoncepcji, stanów zapalnych narządów rodnych oraz profilaktyki raka prostaty.

Uchwałę krakowskich radnych zaskarżył wojewoda małopolski. Nie kwestionował potrzeby utworzenia takiej placówki ani świadczeń, które miałaby oferować. Spór dotyczył tego, czy Rada Miasta mogła narzucić prezydentowi konkretne rozwiązanie. Wojewoda przekonywał, że radni mogą wyznaczać prezydentowi ogólne kierunki działania, ale nie mogą zobowiązywać go do realizacji określonego przedsięwzięcia i ustalać zasad jego funkcjonowania. Tymczasem uchwała przesądzała nie tylko o utworzeniu punktu, lecz także o tym, że ma być czynny przez całą dobę, dostępny dla osób z niepełnosprawnościami i zapewniać pomoc lekarzy niekorzystających z klauzuli sumienia.

Dokument miał więc nakazywać prezydentowi podjęcie konkretnych działań „na ściśle określonych warunkach”. Zdaniem wojewody Rada Miasta wkroczyła w ten sposób w kompetencje organu wykonawczego. Rada broniła swojej uchwały. Przekonywała, że wyraziła jedynie oczekiwanie dotyczące powstania punktu, natomiast decyzję o jego utworzeniu i sposobie organizacji pozostawiła prezydentowi. Radni zwracali uwagę, że nie wskazali miejsca, w którym placówka miałaby działać, ani formy jej prowadzenia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie podzielił jednak argumenty wojewody. Wyrok zapadł 9 lipca 2026 roku. Sąd orzekł, że uchwała jest niezgodna z prawem. WSA zwrócił uwagę, że radni wskazali konkretne zobowiązanie i szczegółowo opisali warunki jego wykonania. Nie było to już ogólne określenie kierunku miejskiej polityki zdrowotnej. Uchwała zobowiązywała prezydenta do osiągnięcia wskazanego rezultatu, ingerując tym samym w jego kompetencje. Nie pomogło zastrzeżenie, że dokument należy traktować jedynie jako sugestię lub zalecenie. O charakterze uchwały zdecydowała jej rzeczywista treść, a ta prowadziła do nałożenia na prezydenta konkretnego obowiązku.

Całodobowy punkt profilaktyki intymnej, o który zabiegali radni, nigdy nie rozpoczął działalności. Pomysł powrócił jednak w 2024 roku jako jedna z obietnic wyborczych Aleksandra Miszalskiego. Tym razem chodziło o ogólnodostępny gabinet ginekologiczny dla kobiet, zapewniający pomoc lekarzy niekorzystających z klauzuli sumienia. Gabinet ma powstać w Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Żeromskiego. Projekt włączono do programu „Zdrowy Kraków” i zabezpieczono pieniądze na jego realizację. Placówki jednak dotychczas nie uruchomiono. Nie wiadomo również, kiedy przyjmie pierwsze pacjentki ani czy będzie czynna przez całą dobę.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry