Samorządowcy sprzeciwiają się wprowadzeniu PKL na giełdę

Samorządy Podhala sprzeciwiły się planom ewentualnego wprowadzenia Polskie Koleje Linowe na Giełdę Papierów Wartościowych. Stanowisko to zostało wyrażone podczas posiedzenia Konwentu Tatrzańskiego, które odbyło się w Białym Dunajcu. Jak podkreślają lokalni włodarze, nie kwestionują oni potrzeby rozwoju spółki, lecz sposób jej ewentualnego dokapitalizowania.

Zdaniem samorządowców wejście PKL na giełdę mogłoby w dłuższej perspektywie doprowadzić do ograniczenia wpływu regionu na funkcjonowanie infrastruktury o strategicznym znaczeniu dla Podhala i całej Małopolski. Wskazywano przy tym, że nawet deklarowane przez właściciela zachowanie pakietu kontrolnego nie eliminuje ryzyk związanych z presją rynku kapitałowego i oczekiwaniami akcjonariuszy.

Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz podkreślał, że społeczny odbiór ewentualnego debiutu giełdowego PKL byłby w regionie negatywny. – „Jesteśmy przeciwni wejściu PKL na giełdę, natomiast absolutnie nie jesteśmy przeciwni rozwojowi spółki. Chcielibyśmy, żeby ta spółka, która ma swoje korzenie na Podhalu, rozwijała się jak najlepiej. Odnosimy jednak wrażenie, że rząd może nie być w pełni świadomy konsekwencji, jakie może rodzić sprzedaż tej spółki poprzez giełdę” – mówił.

Samorządowcy zwracali uwagę na doświadczenia z 2013 roku, kiedy PKL zostały sprzedane przez Grupę PKP spółce Polskie Koleje Górskie, finansowanej przez fundusz private equity. Transakcja ta wywołała wówczas szerokie kontrowersje społeczne i polityczne, szczególnie w kontekście infrastruktury zlokalizowanej na Kasprowym Wierchu, powstałej na gruntach wywłaszczonych pod cel publiczny. W 2018 roku akcje PKL zostały odkupione przez Polski Fundusz Rozwoju.

W związku z pojawiającymi się informacjami o możliwym debiucie giełdowym spółki, w Zakopanem odbyło się spotkanie przedstawicieli Konwentu Tatrzańskiego z wicemarszałkiem Województwa Małopolskiego Witoldem Kozłowskim oraz radnym województwa Janem Piczurą. Spotkanie miało charakter roboczy i – jak podkreślano – było odpowiedzią na sygnały płynące z samorządów lokalnych.

– „Sprawa Polskich Kolei Linowych jest sprawą poważną i nie może być odkładana na później. Mówimy o spółce strategicznej dla Podhala i całej Małopolski, dlatego nie możemy dopuścić do sytuacji, w której decyzje o jej przyszłości zapadają bez rzetelnej diagnozy i bez dialogu z regionem” – zaznaczył wicemarszałek Witold Kozłowski.

Podczas spotkania jednoznacznie wybrzmiał sprzeciw samorządów wobec scenariusza prywatyzacji PKL poprzez wejście spółki na giełdę. Wskazywano, że w takim modelu kluczowe decyzje mogą być podporządkowane interesom akcjonariuszy, z pominięciem misyjnego charakteru działalności spółki oraz interesu lokalnych społeczności.

– „Jeśli jedynym kryterium staną się zyski akcjonariuszy, a nie odpowiedzialność za region, środowisko i społeczność lokalną, skutki mogą być bardzo negatywne” – podkreślał Witold Kozłowski.

W trakcie rozmów zapadła decyzja o powołaniu zespołu roboczego, który ma zająć się dalszymi działaniami dotyczącymi przyszłości PKL. W jego skład weszli członkowie Konwentu Tatrzańskiego, radny województwa Jan Piczura oraz wicemarszałek województwa. Zespół ma przygotować analizy prawne oraz wypracować wspólne stanowisko samorządów i władz województwa.

Starosta tatrzański Andrzej Skupień zwracał uwagę, że PKL pozostają spółką o szczególnym znaczeniu dla regionu, przy jednocześnie ograniczonym wpływie samorządów na jej funkcjonowanie. – „PKL to spółka o szczególnym znaczeniu dla Podhala, która czerpie znaczne zyski z infrastruktury na Kasprowym Wierchu, a jednocześnie oczekiwane przez samorządy inwestycje w regionie nie są realizowane” – wskazywał.

Wójt gminy Kościelisko Roman Krupa informował, że samorządowcy skierują pismo do Zarządu Województwa Małopolskiego oraz sejmiku województwa, wyrażając sprzeciw wobec planów giełdowych i deklarując gotowość do wspólnego przygotowania alternatywnego modelu dokapitalizowania spółki. Wśród rozważanych rozwiązań pojawia się udział samorządów i województwa, a także forma akcjonariatu obywatelskiego.

Polski Fundusz Rozwoju w przesłanym oświadczeniu podkreślił, że pozostaje w dialogu z samorządami i analizuje różne scenariusze rozwoju PKL. Jednym z nich jest możliwość wprowadzenia spółki na giełdę w celu pozyskania kapitału na dalszą ekspansję. PFR zapewnia, że w każdym rozważanym wariancie zamierza zachować pakiet kontrolny, co ma gwarantować stabilność właścicielską i wykluczać prywatyzację spółki.

Do PKL należą obecnie m.in. kolejki linowe na Kasprowy Wierch, Gubałówkę i Butorowy Wierch w Zakopanem, a także ośrodki narciarskie w Krynicy-Zdroju, Szczawnicy, Zawoi i Międzybrodziu Żywieckim. Sprawa przyszłości spółki pozostaje otwarta, a zapowiedziane analizy i rozmowy mają być kontynuowane w najbliższym czasie.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry