Ponad osiem tysięcy uczestników, goście z kilku krajów, rekord Guinnessa i setki osób korzystających z bezpłatnych badań. XIII Międzynarodowe Senioralia w Krakowie były największą edycją w historii wydarzenia. O tym, skąd bierze się sukces największej imprezy senioralnej w Europie, z jakimi problemami mierzą się dziś osoby starsze i dlaczego walka z samotnością jest równie ważna jak dostęp do lekarzy, rozmawiamy z Łukaszem Salwarowskim, prezesem Stowarzyszenia MANKO
Puls Krakowa: XIII Międzynarodowe Senioralia są już za nami. Dla wielu osób trzynastka uchodzi za pechową liczbę. Czy tegoroczna edycja przyniosła jakieś nieoczekiwane trudności, czy wręcz przeciwnie – okazała się wyjątkowo udana?
Łukasz Salwarowski: Dla nas to była bardzo dobra, rekordowa edycja – najlepsza w historii. Zresztą nic dziwnego, bo stawiamy na rozwój, w związku z czym każda edycja jest lepsza od poprzedniej i w tym roku również utrzymaliśmy ten trend. Wzrosła przede wszystkim frekwencja – w 2025 r. w wydarzeniu wzięło udział siedem tysięcy seniorów, a w tym roku osiem tysięcy. Zwiększyła się też liczba wystawców, w tym stanowisk z bezpłatnymi badaniami.
Nowym i równocześnie jednym z ważniejszych elementów było bicie rekordu Guinnessa w mierzeniu ciśnienia. Udało się to zrobić – 270 osób mierzyło ciśnienie w Parku Jordana w tym samym czasie. Ponadto wydarzenie miało jeszcze szerszy zasięg niż zwykle – uczestniczyli w nim mieszkańcy 200 gmin zrzeszonych w Programie Gmina Przyjazna Seniorom, a także seniorzy z zagranicy, m.in. z Litwy, Niemiec, Australii, Węgier, Wielkiej Brytanii, USA, Czech i Ukrainy.
To dziś największe wydarzenie senioralne w Europie. Co sprawiło, że krakowska inicjatywa rozrosła się do tak imponujących rozmiarów i przyciąga uczestników z wielu krajów?
Myślę, że wynika to z faktu, że jesteśmy wytrwali w działaniu i stawiamy na długofalowy rozwój. Stowarzyszenie MANKO działa od 27 lat, a polityką senioralną zajmujemy się nieprzerwanie od 17. Nasza konsekwencja po prostu procentuje. Co ważne, działamy też bardzo analitycznie. Od lat prowadzimy Ogólnopolskie Badania Potrzeb Społecznych Seniorów. Znamy więc problemy osób starszych, mówimy o nich i pokazujemy je decydentom i celnie trafiamy z ofertą. Międzynarodowe Senioralia są wypadkową całej naszej działalności i kulminacją wszystkich projektów, takich jak m.in. Ogólnopolska Karta Seniora – Gmina Przyjazna Seniorom, ogólnopolski magazyn „Głos Seniora”, kampania „Bezpieczny Senior. Stop manipulacji-nie daj się oszukać” czy „Szkoła Przyjazna Seniorom”. Nie są jedynie potańcówką czy biesiadą, ale przemyślanym spotkaniem, które ma aktywizować, edukować i integrować. Chcemy też, żeby było ono zaproszeniem do współpracy i realizowania naszych projektów w lokalnym środowisku.
W programie nie brakuje rozrywki, ale równie ważnym elementem jest edukacja. Jakie tematy najbardziej interesują dziś osoby starsze i z jakimi wyzwaniami najczęściej się mierzą?
Co roku największe kolejki są do bezpłatnych badań medycznych. Liczba stanowisk rośnie, ale wciąż jest ich za mało. Mieliśmy m.in. stanowiska z badaniem słuchu, wzroku, przeglądem lekowym, badaniem ciśnienia, skóry, cukru. Chętnych zdecydowanie nie brakowało. Nasze ogólnopolskie badania pokazują, że największym problemem seniorów jest dostęp do służby zdrowia i lekarzy specjalistów – wskazuje na to aż 86% osób starszych. Nasze życie w zdrowiu i sprawności skraca się właśnie z tego powodu.
Drugim problemem jest samotność – 36% badanych uznaje ją za swój największy problem. Trzecia kwestia to oszustwa – aż 30% seniorów zgłosiło próbę oszustwa. Dlatego dużo miejsca w naszych projektach, takich jak „Bezpieczny Senior. Stop manipulacji, nie daj się oszukać, poświęcamy temu zagadnieniu. Edukacja dotyczy również cyfryzacji – podczas Międzynarodowych Senioraliów uruchomiliśmy aplikację internetową Ogólnopolskiej Karty Seniora, dzięki której można sprawdzić, które firmy są przyjazne seniorom i gdzie można uzyskać zniżki w całym kraju. Aplikacja jest dostępna bezpłatnie w sklepie Google Play i AppStore.
Przy organizacji wydarzenia zaangażowanych jest wiele instytucji, organizacji i partnerów. Jednym z nich była Fundacja Zróbmy Sobie Kraków. Jaką rolę odgrywają takie partnerstwa w przygotowaniu przedsięwzięcia tej skali?
To jest bardzo ważne. W Polsce mamy dużą tendencję do działań indywidualnych i niechęci do współpracy. My od lat głosimy przekaz: współpracujmy, nie konkurujmy – i jesteśmy otwarci na wszystkich, co widać w programie. Z Fundacją Zróbmy Sobie Kraków współpracowaliśmy wielokrotnie i wspólnie realizujemy różne inicjatywy, takie jak Żurek Wielkanocny dla samotnych czy Boże Narodzenie dla samotnych dla tysięcy osób. To dla nas istotny partner.
Co my jako społeczeństwo możemy zrobić, żeby pomóc seniorom uporać się z ich problemami, w tym z samotnością? Jakie działania podejmować codziennym życiu, żeby starszym ludziom żyło się lepiej.
Zapraszam do naszych kampanii „Poznaj swojego Seniora-Sąsiada” czy „Szkoła Przyjazna Seniorom”. To przykłady projektów, które mają aktywizować współpracę międzypokoleniową i wzajemnie inspirować różne grupy wiekowe. Tak naprawdę nie potrzebujemy jednak specjalnych kampanii, żeby pomagać seniorom. Wystarczy rozejrzeć się wokół siebie. Zapukajmy do starszego sąsiada, zaproponujmy pomoc, pomóżmy wyrobić Ogólnopolską Kartę Seniora czy poinformujmy o takich wydarzeniach jak Międzynarodowe Senioralia w Krakowie.
Ważną rolę odgrywa również rodzina. Warto aktywizować swoich rodziców i dziadków, zachęcać ich do wyjścia z domu, spotkań z innymi ludźmi czy udziału w wycieczkach i wydarzeniach. Nie powinniśmy sprowadzać roli seniorów wyłącznie do opieki nad wnukami czy pomocy w domu. Jeśli chcemy, by jak najdłużej pozostawali z nami w zdrowiu i dobrej kondycji, muszą prowadzić aktywne życie.
Tegoroczna edycja przeszła już do historii. Czy można już zdradzić pierwsze plany związane z przyszłorocznym spotkaniem seniorów w Krakowie?
Już dziś zapraszamy na 14. edycję Międzynarodowych Senioraliów. Na pewno będzie nas jeszcze więcej i będzie jeszcze więcej atrakcji. Nie zwalniamy tempa – z każdym rokiem chcemy, żeby było mocniej, bardziej spektakularnie i przede wszystkim bardziej użytecznie dla osób starszych.





















