Smok romantyk przejął symbol miłości z kładki o. Bernatka (Galeria)

Najpierw balustrady nie wytrzymały ciężaru miłości. Teraz pod kłódkami znika smok

Z czasem „dowodów miłości” było jednak tak dużo, że przestały być jedynie romantycznym dodatkiem. Kłódki, często montowane do metalowej siatki, a niekiedy usuwane w sposób prowizoryczny razem z jej fragmentami, zaczęły realnie wpływać na stan techniczny kładki. Nadmierne obciążenie konstrukcji i postępująca degradacja elementów balustrad sprawiły, że konieczny stał się remont oraz całkowite usunięcie kłódek.

Po zakończeniu prac zamontowano nowe balustrady, zaprojektowane w taki sposób, by przypinanie do nich kolejnych kłódek było znacznie utrudnione. Jednocześnie miasto zapowiedziało, że zdemontowany metal nie trafi na złom. Usunięte kłódki mają zostać przetopione, a z odzyskanego materiału ma powstać specjalna ławka dla zakochanych – projekt wyłoniony w konkursie ogłoszonym przez Politechnikę Krakowską.

Tymczasem część zakochanych znalazła nową przestrzeń dla swoich symboli. Kłódki zaczęły pojawiać się na figurce tzw. smoka romantyka, stojącej przy wejściu na kładkę od strony Podgórza i będącej elementem Małopolskiego Szlaku Smoków. Rzeźba szybko obrasta metalowymi zawieszkami, do tego stopnia, że coraz trudniej dostrzec samą formę smoka.

Od samego początku swojego istnienia kładka ojca Bernatka szybko zyskała nieformalny tytuł krakowskiego mostu miłości. Zakochani przypinali do balustrad kłódki z imionami, inicjałami, datami i wyznaniami uczuć, a kluczyki – zgodnie z rytuałem znanym z innych europejskich miast – wrzucali do Wisły, traktując ten gest jako symbol trwałości i nierozerwalności związku.

Z czasem „dowodów miłości” było jednak tak dużo, że przestały być jedynie romantycznym dodatkiem. Kłódki, często montowane do metalowej siatki, a niekiedy usuwane w sposób prowizoryczny razem z jej fragmentami, zaczęły realnie wpływać na stan techniczny kładki. Nadmierne obciążenie konstrukcji i postępująca degradacja elementów balustrad sprawiły, że konieczny stał się remont oraz całkowite usunięcie kłódek.

Po zakończeniu prac zamontowano nowe balustrady, zaprojektowane w taki sposób, by przypinanie do nich kolejnych kłódek było znacznie utrudnione. Jednocześnie miasto zapowiedziało, że zdemontowany metal nie trafi na złom. Usunięte kłódki mają zostać przetopione, a z odzyskanego materiału ma powstać specjalna ławka dla zakochanych – projekt wyłoniony w konkursie ogłoszonym przez Politechnikę Krakowską.

Tymczasem część zakochanych znalazła nową przestrzeń dla swoich symboli. Kłódki zaczęły pojawiać się na figurce Smoka Romantyka, stojącej przy wejściu na kładkę od strony Podgórza i będącej elementem krakowskiego Smoczego Szlaku. Rzeźba szybko obrasta metalowymi zawieszkami, do tego stopnia, że coraz trudniej dostrzec samą formę smoka. Historia zatacza więc koło. Gdy balustrady przestały być dostępne, miłość znalazła nową powierzchnię. Pytanie tylko, jak długo smok romantyk wytrzyma rolę, z której kładkę ojca Bernatka trzeba było już raz odciążyć.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry