Spór o nowy mural przy ul. Kościuszki. Mieszkańcy protestują przeciw decyzji miasta

wizualizacja projektu „Konik Zwierzyniecki”

Zwycięski projekt miał ozdobić jedną z najbardziej charakterystycznych ścian Zwierzyńca. Zamiast zachwytu pojawiły się jednak protesty, zbiórka podpisów i apel do władz Krakowa.

W tym tygodniu Urząd Miasta Krakowa rozstrzygnął dwa międzynarodowe konkursy na murale miejskie. Jeden z nich upamiętni Andrzeja Wajdę i powstanie na budynku przy al. Kijowskiej 50. Drugi zostanie wykonany na bocznej elewacji kamienicy przy ul. Kościuszki 18. To właśnie ten drugi projekt wzbudził największe emocje.

Komisja konkursowa najwyżej oceniła „Konika Zwierzynieckiego” autorstwa Wiktora Paprockiego. Jak podkreślił przewodniczący jury prof. Dariusz Vasina, projekt w nieoczywisty i pełen humoru interpretuje krakowskie symbole, nawiązując do Lajkonika, Smoka Wawelskiego i Wisły. Jury doceniło również sposób wykorzystania architektury budynku, kompozycję oraz kolorystykę dopasowaną do otoczenia. Do konkursu zgłoszono 34 projekty, z których oceniono 33. O wyborze zdecydowały m.in. walory artystyczne i estetyczne, zgodność z tematyką konkursu, wpisanie projektu w przestrzeń oraz jego oryginalność. Autor zwycięskiej pracy otrzyma nagrodę w wysokości 25 tys. zł, a realizację muralu zaplanowano na jesień tego roku.

Ogłoszenie wyników niemal natychmiast wywołało reakcję części mieszkańców Zwierzyńca oraz osób związanych z Antykwariatem Abecadło. Rozpoczęto zbiórkę podpisów pod pismem skierowanym do pełniącego obowiązki prezydenta Krakowa Stanisława Kracika i organizatorów konkursu.

„Od ponad ośmiu lat jako społeczność lokalna konsekwentnie zabiegamy o realne włączenie mieszkańców w procesy decyzyjne dotyczące naszej najbliższej okolicy. Z żalem odnotowujemy, że w przypadku tak istotnej ingerencji w tkankę miejską ten fundamentalny krok został całkowicie pominięty” – napisali autorzy protestu. W ich ocenie decyzja została podjęta bez rzeczywistego udziału lokalnej społeczności. Sygnatariusze nie kryją również rozczarowania samym wynikiem konkursu i krytykują przeznaczenie 25 tys. zł z miejskiego budżetu na realizację zwycięskiej pracy. W opublikowanym apelu określają projekt jako „infantylny koszmar”.

„Zwycięska praca zatytułowana „Konik Zwierzyniecki” jest w odbiorze społecznym mieszkańców traktowana jako niefortunna satyra na postać Lajkonika, pozostająca w wyraźnym dysonansie ze specyfiką i historycznym nastrojem Półwsia Zwierzynieckiego” – czytamy w piśmie. Zwracają również uwagę na lokalizację planowanego muralu. Ich zdaniem ściana jest jedną z najbardziej eksponowanych elewacji w tej części miasta i powinna zostać zagospodarowana z większą rozwagą – „Ściana przy ulicy Kościuszki 18 to newralgiczny punkt, stanowiący swoistą bramę wjazdową do naszej dzielnicy. Wymaga zatem projektu o odpowiedniej randze i estetyce” – argumentują.

W piśmie znalazł się także wniosek o udostępnienie wszystkich 34 projektów zgłoszonych do konkursu. Autorzy chcą porównać zwycięską koncepcję z pozostałymi pracami i ocenić, czy wybór komisji był najlepszym z możliwych. Jednym z poruszonych tematów są również wątpliwości dotyczące sposobu przygotowania zwycięskiego projektu. Mieszkańcy sugerują możliwość wykorzystania narzędzi sztucznej inteligencji, jednocześnie zwracając się do miasta o wyjaśnienie tej kwestii. Wśród pozostałych argumentów wymieniono brak konsultacji społecznych, niedopasowanie projektu do historycznego charakteru Półwsia Zwierzynieckiego oraz propozycję rozważenia innego zagospodarowania ściany, między innymi poprzez obsadzenie jej winobluszczem – „Deklarujemy pełną gotowość do współpracy i chcemy włączyć się w dalsze działania nie z pozycji konfrontacyjnej, lecz poprzez merytoryczne i rzeczowe artykułowanie naszych opinii, przemyśleń i obaw. Z niecierpliwością oczekujemy na wyznaczenie terminu rozmowy oraz przekazanie projektów konkursowych” – napisali na zakończenie.

Na razie nie wiadomo, czy protest wpłynie na realizację inwestycji. Zgodnie z zapowiedziami magistratu oba zwycięskie murale mają powstać jesienią 2026 roku. Podpisy pod pismem można składać w Antykwariacie Abecadło przy ul. Kościuszki.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry