Od 1 stycznia w Krakowie obowiązuje Strefa Czystego Transportu (SCT), która ogranicza wjazd do miasta pojazdom niespełniającym określonych norm emisji spalin. Straż Miejska rozpoczęła już pierwsze kontrole samochodów wjeżdżających do miasta. Jak informują służby, patrole działają mobilnie i prowadzą wyrywkowe sprawdzanie pojazdów. W przypadku aut, które nie spełniają norm SCT, strażnicy weryfikują, czy kierowca wniósł wymaganą opłatę za wjazd. Na tym etapie kontrole kończą się pouczeniem i przypomnieniem o nowych zasadach.
źródło: SM w Krakowie
Równolegle miasto przygotowuje system wsparcia kontroli oparty na monitoringu. Kamery rozmieszczone przy wjazdach do Krakowa mają pomóc w identyfikowaniu pojazdów, które potencjalnie powinny zostać skontrolowane. Zebrane dane trafią do specjalnej aplikacji używanej przez strażników. Jak podkreśla Zarząd Dróg Miasta Krakowa, same nagrania z kamer nie mogą być podstawą do nałożenia kary, ale mogą ułatwić typowanie pojazdów do kontroli oraz – w razie potrzeby – zostać przekazane Policja. Za naruszenie zakazu wjazdu do SCT grozi grzywna do 500 zł.
Jednocześnie trwa weryfikacja wniosków dotyczących zwolnień z opłat. Do 2 stycznia z miejskiego systemu obsługi SCT skorzystało blisko 800 tys. użytkowników, a mieszkańcy złożyli około 65 tys. wniosków o zwolnienie. Blisko połowa z nich została już rozpatrzona pozytywnie. Przypomnijmy, że mieszkańcy Krakowa, którzy posiadali pojazd przed wejściem w życie uchwały, mogą korzystać ze zwolnień, jednak auta niespełniające norm muszą zostać zgłoszone do systemu.





















