Strefa Czystego Transportu w Krakowie do likwidacji? Wojewoda składa kasację i chce uchylenia uchwały

Wojewoda małopolski domaga się unieważnienia Strefy Czystego Transportu w Krakowie w całości. Po złożeniu skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawił szczegółowe uzasadnienie – jego zdaniem uchwała narusza konstytucję, a także została przyjęta z błędami formalnymi.

Wojewoda małopolski zdecydował się złożyć skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, kwestionując wcześniejszy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. W styczniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kraków odrzucił niemal wszystkie skargi na Strefę Czystego Transportu. Jak informowaliśmy w tym tygodniu wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar złożył skargę kasacyjną na decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie. Oznacza to, że sprawą zajmie się teraz Naczelny Sąd Administracyjny.

Cała sprawa dotyczy uchwały Rady Miasta Krakowa wprowadzającej Strefę Czystego Transportu. Od początku budziła ona poważne zastrzeżenia ze strony wojewody. Wojewoda Małopolski w piątek spotkał się z dziennikarzami, żeby przedstawić argumenty, które zawarł w skardze kasacyjnej do NSA.W jego ocenie przyjęte przepisy mogą naruszać konstytucyjne zasady – przede wszystkim zasadę proporcjonalności oraz równości wobec prawa. Chodzi m.in. o zakres ograniczeń dla kierowców oraz sposób ich wprowadzania. Najważniejszy zarzut dotyczy naruszenia konstytucyjnej zasady równości obywateli. W ocenie wojewody przyjęte przepisy wprowadzają nierówne traktowanie mieszkańców Krakowa i osób spoza miasta, które na co dzień korzystają z jego infrastruktury – „Głównym zarzutem, które poruszyliśmy, była kwestia naruszenia przez Radę Miasta Krakowa zasady równości i zakazu dyskryminacji. Demokratyczne państwo musi opierać się o zasadę równości” – podkreślał wojewoda.

W jego ocenie problem dotyczy całego regionu, a nie tylko samego Krakowa – „Małopolska to ponad 3,5 miliona obywateli, Małopolska to 183 gminy. Nie ma możliwości, by zasadę równości wobec nich w jakikolwiek sposób naruszać” – mówił. W skardze wskazano również na ograniczanie praw i wolności obywatelskich – „Bardzo istotnym jest fakt ograniczenia pewnych konstytucyjnych praw i wolności obywateli właśnie na obszarze funkcjonowania strefy czystego transportu” – zaznaczył.

Kolejna grupa zarzutów dotyczy kwestii formalnych. Zdaniem wojewody uchwała została przyjęta z naruszeniem procedur – „W tym przypadku skrócono okres wejścia w życie uchwały z ustawowego terminu 14 dni do 7 dni. Uznajemy to za element istotnego naruszenia” – wskazał. W jego ocenie brakuje także precyzyjnych zapisów dotyczących organizacji ruchu – „Brakuje obligatoryjnego unormowania, czyli bezpośredniego i rzetelnego wskazania sposobu organizacji ruchu” – dodał. Wojewoda odniósł się również do samego wyroku sądu – „W naszej opinii Wojewódzki Sąd Administracyjny wszedł w kompetencje przypisane wyłącznie organowi stanowiącemu jednostki samorządu. Uchylając te przepisy w części i zmieniając treść uchwały, tak naprawdę sąd wszedł w rolę kreatora prawa lokalnego” – mówił.

Wątpliwości dotyczą także podstawy prawnej funkcjonowania strefy – „Podajemy w wątpliwość zgodność zapisów ustawy o elektromobilności z zapisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej” – podkreślił wojewoda. Jego zdaniem przepisy prawa miejscowego nie mogą ograniczać regulacji ustawowych – „Przepisy uchwały rady miasta nie powinny wchodzić w sprzeczność czy też zawężać zapisów ustawy, która jest aktem nadrzędnym. W tym przypadku taka sytuacja ma miejsce” – dodał. Zaznaczył również, że decyzja o złożeniu kasacji była poprzedzona apelami samorządowców z regionu – „Są wraz ze mną samorządowcy, którzy wielokrotnie apelowali do mnie, aby podjąć tu decyzję stanowczą, która stanie również w obronie ich interesów” – mówił.

Na zakończenie podkreślił, że jego działania nie są wymierzone przeciwko Krakowowi – „To nie jest decyzja przeciw miastu Kraków. To jest decyzja za równością, za równym traktowaniem i za poszanowaniem prawa wszystkich obywateli małopolskich do nieskrępowanego korzystania ze wspólnego dobra, jakim jest Kraków” – podsumował.

Czy Straż Miejska sprawdza auta pod kątem SCT na terenie miasta? – Puls Krakowa

Sprawa trafi teraz do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Do czasu rozstrzygnięcia Strefa Czystego Transportu w Krakowie nadal obowiązuje, a miasto kontynuuje prace nad zapowiadanymi zmianami w jej funkcjonowaniu. Na wyrok WSA zareagował jednak prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, który zapowiedział dostosowanie przepisów o SCT do wyroku. Prezydent poszedł jednak dalej. Reagując na zbiórkę podpisów pod wnioskiem o referendum ws. odwołania zapowiedział szereg zmian w przepisach dotyczących strefy.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry