W Szkoła Podstawowa nr 34 wprowadzono całkowity zakaz używania telefonów komórkowych. Uczniowie po wejściu do budynku odkładają urządzenia do szafek i odbierają je dopiero po zakończeniu ostatniej lekcji. Z telefonów nie można korzystać ani podczas zajęć, ani w trakcie przerw. Podobne rozwiązania funkcjonują już w kilkunastu krakowskich szkołach.
Nowe zasady oznaczają, że uczniowie pozostają bez dostępu do telefonów przez sześć–siedem godzin dziennie. Dyrekcja szkoły wskazuje, że taki czas bez urządzeń mobilnych działa jak forma „detoksykacji” cyfrowej i sprzyja koncentracji na nauce oraz bezpośrednich relacjach. Decyzję poprzedziła ankieta przeprowadzona wśród rodziców we wrześniu. To oni w większości opowiedzieli się za wprowadzeniem całkowitego zakazu. Szkoła podkreśla, że regulamin został przyjęty przy ich wsparciu.
Uczniowie przyznają, że pierwsze tygodnie były trudne. Telefony były stałym elementem przerw – służyły do kontaktu, rozrywki i przeglądania mediów społecznościowych. Z czasem – jak relacjonują – pojawiły się alternatywne aktywności oraz więcej bezpośrednich rozmów między rówieśnikami. Dziś część z nich ocenia, że funkcjonowanie bez telefonu w czasie zajęć nie jest tak problematyczne, jak początkowo się wydawało.
Pedagodzy zwracają uwagę na skalę problemu. Według przywoływanych danych co piąty uczeń w Polsce deklaruje uzależnienie od telefonu. Nadmierne korzystanie z urządzeń mobilnych może prowadzić do rozdrażnienia, zaburzeń snu, trudności z koncentracją oraz pogorszenia relacji rówieśniczych. W skrajnych przypadkach wskazuje się także na ryzyko obniżenia nastroju i myśli rezygnacyjnych.
W Ministerstwie Edukacji Narodowej prace nad projektem ustawy, która ma umożliwić wprowadzenie w Polsce przepisów zakazujących dzieciom do 15. roku życia korzystania z mediów społecznościowych. Nad projektem, który ma być gotowy do 28 marca pracuje Koalicja Obywatelska, a o jego ostatecznej formie zdecyduje resort edukacji. Po drugie, jak przypomniała Katarzyna Lubnauer, trwają także prace nad ustawą, która pozwoli wprowadzić całkowity zakaz korzystania ze smartfonów w szkołach. „To będzie decyzja szkoły, bo szkoła potem musi to wdrażać Dotychczas była mowa o ograniczeniu lub wprowadzeniu zasad korzystania” – powiedziała. Obecnie zasady korzystania z telefonów komórkowych w każdej szkole są inne, w większości placówek jest problem z ich egzekwowaniem. „Teraz będzie wprost zapis o możliwości całkowitego zakazu. Przygotujemy standardy jak to ma wyglądać w szkole, jak szkoła może to realizować. Przygotowują to w tej chwili eksperci MEN” – zapewniła wiceszefowa MEN.





















