Szpaler dla Wisły Kraków w Warszawie. Biała Gwiazda ograła Polonię

Wisła Kraków kilka dni po zapewnieniu sobie awansu do PKO Ekstraklasy pojechała do Warszawy i pokazała, że końcówki sezonu nie zamierza odpuszczać. Krakowianie wygrali z walczącą o baraże Polonią Warszawa 1:0, a jeszcze przed pierwszym gwizdkiem na stadionie przy Konwiktorskiej doszło do symbolicznej sceny. Gospodarze ustawili szpaler dla piłkarzy Białej Gwiazdy po wywalczonym awansie do Ekstraklasy.

Wisła do meczu 33. kolejki Betclic 1. ligi przystępowała już jako drużyna pewna promocji do najwyższej klasy rozgrywkowej. Mimo tego trener Mariusz Jop nie zdecydował się na oszczędzanie podstawowych zawodników. Krakowianie wyszli praktycznie najmocniejszym składem i od początku było widać różnicę jakości między obiema drużynami.

Polonia grała o znacznie większą stawkę. Warszawski zespół przed kolejką zajmował szóste miejsce i wciąż walczył o utrzymanie pozycji barażowej. Problem w tym, że Wisła od pierwszych minut wyglądała jak drużyna z Ekstraklasy, a gospodarze mieli ogromne problemy z zatrzymywaniem ataków gości.

Pierwszy konkretny sygnał Wisła wysłała już w 18. minucie. Po szybkiej akcji prawą stroną Frederico Duarte dograł piłkę w pole karne, a Marko Božić płaskim strzałem pokonał Mateusza Kuchtę. Jak się później okazało, był to jedyny gol meczu, choć okazji krakowianie stworzyli sobie znacznie więcej. Wisła po zdobyciu prowadzenia nie cofnęła się i dalej kontrolowała spotkanie. Duarte był jednym z najbardziej aktywnych zawodników na boisku. W 23. minucie ponownie zagroził bramce Polonii, ale Kuchta odbił jego strzał. Chwilę później poprawka przeleciała nad poprzeczką.

Po około pół godzinie gry gospodarze mieli swój najlepszy moment w pierwszej połowie. Po stracie Wisły uderzał Robert Dadok, ale jego próbę zablokowali obrońcy. Niedługo później głową próbował jeszcze Hajdin Salihu, jednak piłka przeleciała nad bramką Patryka Letkiewicza.

Po przerwie Polonia próbowała ruszyć do ataku, ale szybko okazało się, że to Wisła jest bliżej kolejnych goli. Już w 48. minucie Duarte znalazł się w dogodnej sytuacji, lecz trafił w Kuchtę. Po chwili bramkarz gospodarzy popełnił błąd przy strzale z dystansu, ale obrońcy wybili piłkę niemal z linii bramkowej.

Wisła mogła zamknąć mecz dużo wcześniej. W 54. minucie Kuchta obronił strzał Božicia, później świetną okazję miał Marc Carbo, a w kolejnej akcji Duarte trafił w poprzeczkę z kilku metrów. W końcówce Portugalczyk wyszedł jeszcze sam na sam z bramkarzem, ale uderzył ponad bramką. Polonia także miała swoją szansę. Najlepszą okazję dla gospodarzy stworzył Hajdin Salihu, którego strzał głową kapitalnie obronił Letkiewicz. Był to jednak jeden z niewielu momentów, gdy Wisła naprawdę mogła poczuć zagrożenie.

Krakowski zespół ostatecznie spokojnie dowiózł zwycięstwo do końca. Wygrana sprawiła jednocześnie, że Polonia po tej kolejce wypadnie poza strefę barażową i przed ostatnią serią spotkań jej sytuacja mocno się skomplikowała.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry