Tęczowe flagi ponownie pojawiły się na budynku magistratu. Z okazji obchodzonego 17 maja Międzynarodowego Dnia Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii Kraków symbolicznie wsparł społeczność LGBT. Za tydzień przez Kraków przejdzie Marsz Równości, jednak prezydent Aleksander Miszalski poinformował, że nie weźmie udziału w wydarzeniu.
Tęczowe flagi zawisły na budynku Urzędu Miasta Krakowa przy placu Wszystkich Świętych. Jedna została umieszczona nad głównym wejściem do magistratu, druga od strony pomnika Józefa Dietla. 17 maja 1990 roku Światowa Organizacja Zdrowia usunęła homoseksualizm z Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób. Na pamiątkę tego wydarzenia obchodzimy dzisiaj Międzynarodowy Dzień Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii.
Marsz Równości odbędzie się 23 maja pod hasłem „Nie rzucim ziemi”. Organizatorzy podkreślają, że tegoroczne hasło ma zwracać uwagę na prawa osób LGBT oraz ich obecność w życiu społecznym miasta. Prezydent Aleksander Miszalski ponownie objął wydarzenie patronatem. W poprzednich latach brał udział w marszu, stając się pierwszym prezydentem Krakowa uczestniczącym w wydarzeniu razem z mieszkańcami. W tym roku jednak nie pojawi się na trasie przemarszu – Ze względu na wcześniej zaplanowane ważne zobowiązania rodzinne nie będę mógł wziąć udziału w Marszu Równości. W tym dniu mam komunię mojego chrześniaka poza Krakowem – tłumaczył prezydent.




W ubiegłym roku w marszu uczestniczyli również miejscy urzędnicy oraz współpracownicy prezydenta, w tym wiceprezydent Maria Klaman. Zapytaliśmy magistrat, czy przedstawiciele władz miasta pojawią się także podczas tegorocznej edycji wydarzenia. Do momentu publikacji odpowiedzi nie otrzymaliśmy.





















