Równo po trzech tygodniach zbiórki inicjatorzy referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa oraz Rady Miasta podali nowe dane. Liczba podpisów przekroczyła już 54 tysiące – mimo niesprzyjającej pogody, która od początku akcji nie ułatwia prowadzenia zbiórki w przestrzeni publicznej.
We wtorek o godzinie 10 organizatorzy poinformowali, że zebrali dokładnie 54 537 podpisów mieszkańców Krakowa pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksander Miszalski oraz Rada Miasta Krakowa. To stan po 21 dniach od rozpoczęcia zbiórki.
Akcja referendalna wystartowała 27 stycznia. Od tamtej pory w Krakowie utrzymują się niskie temperatury, a w ostatnich dniach pojawiły się również opady śniegu. Warunki atmosferyczne nie sprzyjają ulicznym zbiórkom, wymagającym obecności wolontariuszy w plenerze i bezpośredniego kontaktu z mieszkańcami. Mimo to liczba podpisów systematycznie rośnie. Jeszcze 13 lutego, po 17 dniach akcji, organizatorzy informowali o 49 248 podpisach. W ciągu kolejnych czterech dni przybyło ponad pięć tysięcy kolejnych deklaracji poparcia.
Organizatorzy zapowiedzieli, że kolejna informacja o liczbie zebranych podpisów zostanie przekazana w piątek. Jednocześnie podkreślili, że wszelkie inne liczby pojawiające się w przestrzeni publicznej są – jak twierdzą – nieprawdziwe i nie stanowią oficjalnych danych. Aktualne i potwierdzone informacje mają być publikowane wyłącznie w oficjalnych komunikatach komitetu.
Coraz bliżej ustawowego minimum
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, aby referendum w Krakowie mogło zostać rozpisane, konieczne jest zebranie co najmniej 58 356 ważnych podpisów mieszkańców – to 10 procent liczby osób uprawnionych do głosowania w mieście. Nowy wynik oznacza, że do wymaganego minimum brakuje niespełna czterech tysięcy podpisów. Inicjatorzy od początku deklarują jednak, że ich celem jest znacznie wyższy pułap – 100 tysięcy podpisów. Ma to zabezpieczyć komitet przed ewentualnymi odrzutami podczas formalnej weryfikacji. Czas na złożenie podpisów wraz z wnioskiem do Komisarza Wyborczego w Krakowie upływa 30 marca. Po ich przekazaniu komisarz będzie miał 30 dni na sprawdzenie poprawności danych. Dopiero po pozytywnej weryfikacji możliwe będzie ogłoszenie terminu głosowania.
Dług miasta pozostaje tajemnicą. Lajki prezydenta Miszalskiego – priorytetem – Puls Krakowa
Nawet jeśli próg podpisów zostanie przekroczony, kluczowa okaże się frekwencja. Aby referendum w sprawie odwołania prezydenta było ważne, udział musi wziąć co najmniej 158 555 mieszkańców. W przypadku głosowania dotyczącego Rady Miasta próg jest jeszcze wyższy – 179 792 osoby.





















