W tym roku Kraków ma zyskać brakujący fragment drogowej obwodnicy. Na budowie węzła Mistrzejowice zakończono właśnie ostatnie betonowanie jednej z kluczowych estakad, a Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podała termin udostępnienia nowego połączenia kierowcom.
Dla wielu mieszkańców północnej części Krakowa budowa trasy S7 oznacza przede wszystkim lata utrudnień, objazdów i pracy ciężkiego sprzętu. Inwestycja powoli zbliża się jednak do końca. Najnowszy postęp prac odnotowano na węźle Mistrzejowice, który połączy drogę ekspresową S7 z Północną Obwodnicą Krakowa.
– Ostatnie betonowanie na węźle Mistrzejowice S7 za nami. Prace odbywały się przy łącznicy nad torami, którą kierowcy pojadą w kierunku S52 Północnej Obwodnicy Krakowa i S7 do Warszawy – poinformowała GDDKiA.
To właśnie węzeł Mistrzejowice jest dziś najważniejszym elementem brakującego odcinka S7 pomiędzy Mistrzejowicami a Grębałowem. Do ukończenia pozostaje około 3,5 kilometra trasy. Po zakończeniu prac kierowcy będą mogli przejechać ekspresówką od autostrady A4 przez północną część Krakowa aż w kierunku Warszawy.
Najbardziej widowiskowym elementem inwestycji jest ogromna estakada budowana nad linią kolejową w Nowej Hucie. Konstrukcja ma niemal 1,6 kilometra długości, a w najwyższym miejscu znajduje się około 20 metrów nad ziemią. To najdłuższa estakada wykonywana metodą nasuwania podłużnego w Polsce i jednocześnie jedna z największych tego typu konstrukcji w Krakowie.
Budowa wymagała zastosowania zaawansowanych rozwiązań inżynieryjnych. Poszczególne segmenty konstrukcji były sprężane specjalnymi linami z siłą dochodzącą do 500 ton. Efektem był wzrost wytrzymałości betonu, ale także skrócenie całej konstrukcji o około pół metra.
Węzeł Mistrzejowice będzie największym węzłem drogowym w Małopolsce. To właśnie tutaj spotkają się dwa kluczowe dla Krakowa ciągi komunikacyjne – droga ekspresowa S7 oraz Północna Obwodnica Krakowa. Nowy układ ma przejąć znaczną część ruchu tranzytowego, który dziś przejeżdża przez miejskie ulice. Dla mieszkańców oznacza to także domknięcie niemal 60-kilometrowego ringu drogowego wokół Krakowa. Obok autostrady A4 i otwartej pod koniec ubiegłego roku Północnej Obwodnicy Krakowa powstanie pełne połączenie umożliwiające omijanie miasta zarówno od południa, jak i od północy.
Historia budowy węzła Mistrzejowice nie była jednak pozbawiona problemów. Pierwotny projekt musiał zostać przeprojektowany jeszcze w trakcie realizacji inwestycji. GDDKiA uznała, że pierwotne rozwiązania mogły w przyszłości doprowadzić do zatorów na łącznicach, dlatego zdecydowano się na zmianę układu i budowę części relacji w standardzie dwupasmowym. Konieczne było także uzyskanie nowej decyzji ZRID dla zmodyfikowanego projektu. W efekcie termin zakończenia inwestycji był kilkukrotnie przesuwany. Jeszcze w 2025 roku drogowcy zakładali, że cały odcinek Mistrzejowice – Grębałów wraz z węzłem zostanie ukończony w połowie 2026 roku
Kiedy pojedziemy nową trasą? Jak przekazuje GDDKiA, zarówno odcinek Mistrzejowice – Grębałów, jak i sam węzeł Mistrzejowice mają zostać oddane do ruchu w czwartym kwartale 2026 roku – Ten odcinek planujemy oddać do użytku w czwartym kwartale tego roku. W tym czasie ma być też udostępniony węzeł Mistrzejowice. Oddanie go samego mijałoby się z celem, bowiem sens uruchomienia tam ruchu będzie, kiedy pojawi się możliwość przejazdu do węzła Grębałów – wyjaśnia Kacper Michna z krakowskiego oddziału GDDKiA.





















