Po latach dyskusji o przyszłości fontanny na Rynku Głównym zapadła decyzja. Miasto rozstrzygnęło konkurs architektoniczny i wybrało projekt, który ma zastąpić budzący kontrowersje „Kryształ”. Zwyciężyła koncepcja inspirowana siecią krakowskich rzek i potoków.
Spośród 28 nadesłanych prac sąd konkursowy najwyżej ocenił projekt autorstwa Michała Gdaka z Kielc. To właśnie ta koncepcja ma w przyszłości zastąpić istniejącą obecnie fontannę, znaną mieszkańcom jako „Kryształ”.
Rozstrzygnięcie kończy wielomiesięczne oczekiwanie na decyzję dotyczącą jednego z najbardziej charakterystycznych miejsc w centrum Krakowa. Fontanna stojąca dziś na Rynku od lat wzbudzała dyskusje. Jedni bronili jej współczesnej formy, inni wskazywali na problemy z utrzymaniem obiektu oraz jego niedopasowanie do historycznej przestrzeni.
Zwycięska koncepcja odwołuje się do układu krakowskich rzek i potoków. Autor przełożył ich przebieg na formę przestrzennej rzeźby wykonanej z metalu. Woda będzie przepływać przez konstrukcję, tworząc delikatny efekt dźwiękowy. Jak podkreślił sąd konkursowy, projekt wyróżnił się wysoką świadomością znaczenia wody i topografii dla rozwoju Krakowa. Jurorzy zwrócili uwagę, że autorowi udało się połączyć odniesienia do historii miasta z nowoczesną formą architektoniczną. W uzasadnieniu podkreślono również, że projekt nawiązuje do wcześniejszej fontanny autorstwa prof. Wiktora Zina, jednocześnie proponując własne, współczesne rozwiązania. Zdaniem jury nowa fontanna naturalnie wpisuje się w zabytkową przestrzeń Rynku Głównego i nie konkuruje z najważniejszymi zabytkami znajdującymi się wokół placu.
Drugie miejsce zajęła krakowska pracownia DDL Architekci, a trzecie Dominik Przygodzki. Za zajęcie drugiego miejsca przyznano nagrodę w wysokości 30 tys. zł, a za trzecie 20 tys. zł.




Jak przyznał Janusz Sepioł, Główny Architekt Miasta Krakowa, rozstrzygnięcie konkursu było odpowiedzią na oczekiwania mieszkańców, którzy od lat domagali się zmian – Odczuwałem społeczne oczekiwanie, że po latach, gdy zamiast fontanny na Rynku funkcjonuje konstrukcja wyjątkowo trudna do utrzymania w czystości ze względu na obecność gołębi, konieczna jest zmiana. I właśnie taka zmiana nadchodzi. Na Rynek wracają drzewa, a wraz z nimi pojawia się woda – mówił podczas ogłoszenia wyników.
Po wielogodzinnych obradach do finałowej oceny pozostały cztery projekty. Dopiero wtedy rozpoczęła się szczegółowa dyskusja nad wyborem zwycięzcy oraz ustaleniem kolejności na podium. Ostateczny werdykt zapadł jednogłośnie. Jak podkreślał Janusz Sepioł, nie było głosów sprzeciwu ani konieczności przeprowadzania formalnego głosowania. W skład sądu konkursowego weszli przedstawiciele środowisk architektonicznych, artystycznych, muzealnych oraz służb konserwatorskich. Oceniano zarówno walory estetyczne, jak i sposób wpisania obiektu w historyczne otoczenie Rynku Głównego – Najtrudniejszy moment rozstrzygnięcia konkursu przyszedł wtedy, gdy do ostatecznej oceny pozostały cztery projekty. Trzeba było wybrać spośród nich trzy najlepsze i ustalić kolejność miejsc na podium. To właśnie ten etap zajął nam najwięcej czasu. Ostatecznie udało się jednak wypracować konsensus. Warto podkreślić, że werdykt sądu konkursowego był jednomyślny. Nie było głosów sprzeciwu ani zdań odrębnych, nie było też potrzeby przeprowadzania głosowania – mówił o szczegółach obrad sądu konkursowego Janusz Sepioł.
Obrady trwały kilka godzin i obejmowały różne perspektywy. Projekty oceniali m.in. przedstawiciele muzeów, artyści Akademii Sztuk Pięknych oraz konserwator zabytków. W kolejnych etapach eliminowano prace, aż wyłoniono trzy najlepsze koncepcje.
– Projekt doskonale wpisuje się w przestrzeń tej części Rynku Głównego. Nie konkuruje z Sukiennicami, a tym bardziej z frontonem Kościoła Mariackiego. Nie możemy w tym miejscu budować form, które byłyby kontrowersyjne. To projekt, który z szacunkiem odnosi się do tego, że Kraków znajduje się na liście dziedzictwa kulturowego UNESCO. Tym bardziej cieszy nas, że projekt nie tylko znalazł się wśród finalistów, ale jest zwycięzcą konkursu – dodał prof. Jan Tutaj, dziekan Wydziału Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie.
Nowa fontanna ma pełnić nie tylko funkcję dekoracyjną. Projekt przewiduje także przestrzeń umożliwiającą odpoczynek i przesiadanie. Miasto liczy, że obiekt stanie się jednym z nowych punktów spotkań mieszkańców i turystów odwiedzających centrum Krakowa.
Wcześniej magistrat przeprowadził konsultacje społeczne dotyczące przyszłości fontanny. Wypełniono 744 ankiety. Aż 76 proc. uczestników negatywnie oceniło obecny „Kryształ”, a większość opowiedziała się za stworzeniem nowej fontanny nawiązującej do historycznego charakteru Rynku. Maksymalny koszt realizacji inwestycji oszacowano na 4,5 mln zł. Przygotowanie dokumentacji projektowej może kosztować do 500 tys. zł.





















