„To są tragedie ludzi”. Mieszkańcy alarmują o przyszłość domów przy Cmentarzu Podgórskim

– Jeśli wydarzy się tragedia i dom trzeba będzie wyburzyć, nie będziemy mogli go odbudować – alarmowali podczas ostatniej sesji Rady Miasta Krakowa mieszkańcy Woli Duchackiej. Ich zdaniem zapisy nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego mogą w przyszłości pozbawić właścicieli części domów takiej możliwości. Urzędnicy przekonują jednak, że projekt został przygotowany zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Krakowa radni zajęli się projektem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru „Wola Duchacka – Zachód”. Dokument określa zasady zagospodarowania terenów położonych m.in. w rejonie Cmentarza Podgórskiego przy ul. Wapiennej. Najwięcej emocji wzbudziły zapisy dotyczące nieruchomości znajdujących się w 50-metrowej strefie ochronnej od cmentarza. Projekt przewiduje, że właściciele znajdujących się tam budynków mogą wykonywać remonty, przebudowy oraz – w razie potrzeby – rozbiórki. Nie wymienia natomiast możliwości odbudowy domu po jego rozebraniu. To właśnie ten zapis stał się przedmiotem protestu mieszkańców.

W imieniu mieszkańców wystąpił Sławomir Żurek – Dla państwa są to działki oznaczone numerem i kolorem. Dla nas są to domy, w których mieszkamy od dwóch lub trzech pokoleń. Nikt z nas nie domaga się prawa do budowy nowych osiedli. Chcemy jedynie mieć pewność, że jeśli wydarzy się tragedia, będziemy mogli dalej mieszkać na własnej ziemi – mówił. Podkreślał, że właściciele nieruchomości nie oczekują zmiany przeznaczenia terenów ani możliwości realizacji nowych inwestycji. Jak zaznaczał, zależy im wyłącznie na zachowaniu prawa do odbudowy istniejących domów, gdyby zostały zniszczone w wyniku pożaru lub innego zdarzenia losowego – Jeżeli wydarzy się tragedia i dom trzeba będzie wyburzyć, według tego planu nie będziemy mogli go odbudować. Będziemy musieli wyprowadzić się z Krakowa – dodał.

Roman Rogowski, który wystąpił w imieniu swojej córki – właścicielki jednej z nieruchomości objętych planem – również apelował do radnych o zmianę projektu – To są tragedie ludzi. Na krzywdzie ludzkiej nie da się nic dobrego zbudować. Chciałbym, żeby państwo zagłosowali przeciwko tej uchwale – mówił. Radna Małgorzata Potocka chciała wiedzieć, dlaczego przy innych krakowskich cmentarzach obowiązują odmienne rozwiązania oraz czy nie było możliwości przygotowania zapisów lepiej chroniących właścicieli domów znajdujących się w sąsiedztwie Cmentarza Podgórskiego.

Zastępca dyrektora Wydziału Planowania Przestrzennego Grzegorz Janyga wyjaśniał, że projekt został przygotowany zgodnie z obowiązującymi przepisami i nie może ich naruszać. Jak mówił, plan nie może dopuścić zabudowy mieszkaniowej w 50-metrowej strefie od cmentarza, ponieważ wynika to z przepisów odrębnych. Z tego samego powodu – jak zaznaczył – nie było podstaw do uwzględnienia uwag dotyczących zmiany tych zapisów.

Przewodniczący Komisji Planowania Przestrzennego Grzegorz Stawowy przypomniał, że właściciele istniejących budynków nadal będą mogli wykonywać remonty i przebudowy. Wskazywał również, że plan miejscowy musi uwzględniać obowiązujące regulacje dotyczące terenów położonych w sąsiedztwie cmentarzy.

Podczas procedury planistycznej wpłynęły 102 pisma, z czego 101 zostało potraktowanych jako uwagi do projektu. Po ich rozpatrzeniu prezydent miasta nie zdecydował o ponownym wyłożeniu dokumentu do publicznego wglądu. Ostatecznie większość radnych opowiedziała się za przyjęciem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru „Wola Duchacka – Zachód.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry