Tour de Pologne drugi rok z rzędu nie zakończy się w Krakowie, ale wyścig nie ominie miasta całkowicie. W niedzielę, 9 sierpnia, jego trasa zahaczy o południowe obrzeża Krakowa, co oznacza zmiany na dziewięciu liniach autobusowych.
W niedzielę rozgrywany jest ostatni etap 83. Tour de Pologne. Tym razem zawodnicy rywalizują w indywidualnej jeździe na czas ze startem i metą w Wieliczce. Trasa liczy 12,5 kilometra i częściowo prowadzi przez teren Krakowa. Z tego powodu pasażerowie komunikacji miejskiej muszą przygotować się na zmiany. Dotyczą one linii autobusowych nr 107, 204, 214, 224, 244, 254, 274, 301 oraz 304.
W granicach Krakowa trasa wyścigu prowadzi przez południową część miasta. Zawodnicy pojawią się m.in. w rejonie ul. Krzemienieckiej i Drużbackiej. To właśnie krótki fragment finałowej czasówki sprawia, że Tour de Pologne, choć nie ma już mety w Krakowie, wpłynie również na funkcjonowanie komunikacji miejskiej w mieście.
Przez wiele lat Tour de Pologne był mocno związany z Krakowem. Wyścig gościł w mieście od 2008 roku, a meta ostatniego etapu znajdowała się przy Błoniach. Krakowski finisz stał się stałym elementem kolejnych edycji imprezy. Zmieniło się to w 2025 roku. Kraków zrezygnował z organizacji mety, a Tour de Pologne pozostał w Małopolsce. Rywalizację zakończyła wówczas indywidualna jazda na czas w Wieliczce.
W tle były rozmowy miasta z organizatorem wyścigu dotyczące m.in. kosztów. Wcześniej za promocję związaną z organizacją imprezy miasto płaciło 500 tys. zł. Zarząd Infrastruktury Sportowej proponował obniżenie tej kwoty do 250 tys. zł oraz przeniesienie na organizatora kosztów zabezpieczenia trasy, szacowanych na około 200 tys. zł. Ostatecznie miasto i Lang Team poinformowały o przerwie w organizowaniu mety przy krakowskich Błoniach.




















