Dzielnicowi z Wieliczki przeprowadzili kontrolę jednej z posesji, gdzie ujawniono poważne nieprawidłowości w opiece nad zwierzętami. Zabezpieczono 39 psów i kotów, część w stanie wymagającym natychmiastowego leczenia. Policja wszczęła postępowanie w kierunku znęcania się nad zwierzętami.
Kontrola nie była przypadkowa. Posesja od kilku lat figurowała w kartotekach jako miejsce, w którym należało regularnie sprawdzać warunki utrzymywania psów i kotów. W czwartek funkcjonariusze Rewiru Dzielnicowych ponownie pojawili się na terenie nieruchomości, zastając właścicieli oraz znaczną liczbę zwierząt różnych ras. Wiele psów przebywało na zewnątrz budynków – mimo niskich temperatur i wcześniejszych zastrzeżeń dotyczących ich opieki.
Po wstępnej ocenie sytuacji policjanci zdecydowali o wezwaniu oficera dyżurnego oraz pracownika Powiatowego Inspektoratu Weterynarii. Do działań dołączyli również przedstawiciele Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska, a na posesję skierowano grupę dochodzeniowo-śledczą wraz z technikiem kryminalistyki. Jego zadaniem było dokładne udokumentowanie warunków, w jakich znajdowały się zwierzęta – zarówno tych przebywających w budynkach, jak i tych trzymanych na zewnątrz.
Łącznie zabezpieczono 39 czworonogów – psy różnych ras oraz koty. Część z nich była w tak złym stanie, że konieczne było natychmiastowe leczenie. Zwierzęta te trafiły pod opiekę krakowskiego stowarzyszenia zajmującego się interwencjami, a także do Schronisko w Borku – Fundacja Straż Obrony Praw Zwierząt, które od lat uczestniczy w działaniach ratunkowych przy podobnych przypadkach. Pozostałe psy i koty przewieziono do schroniska w powiecie bocheńskim, gdzie zostaną poddane szczegółowej ocenie oraz dalszej opiece.
Na miejscu interweniowali również wolontariusze Stowarzyszenie Dog Rescue, którzy od początku alarmowali o stanie części odebranych psów. Jak opisują, część zwierząt była wyraźnie wychudzona, zaniedbana, z widocznymi pasożytami i ranami, co wskazywało na długotrwałe nieprawidłowości w opiece. Według relacji wolontariuszy konieczne było natychmiastowe rozpoczęcie leczenia – zarówno farmakologicznego, jak i behawioralnego.
Komenda Powiatowa Policji w Wieliczce wszczęła postępowanie w kierunku znęcania się nad zwierzętami na podstawie ustawy o ochronie zwierząt. Śledczy mają ustalić, w jakich okolicznościach doszło do zaniedbań i kto ponosi odpowiedzialność za stan odebranych psów i kotów. Funkcjonariusze sprawdzają także, czy na posesji nie przebywały inne zwierzęta, których stan wymaga dalszej interwencji.
Ta sama posesja była przedmiotem interwencji już co najmniej osiem lat temu. W 2017 roku „Dziennik Polski” informował o likwidacji nielegalnej fermy lisów, a także o działaniach podejmowanych w sprawie przetrzymywanych tam owczarków niemieckich. Już wtedy mieszkańcy Raciborska mówili o skrajnie złych warunkach – opisywali to miejsce jako „piekło na ziemi”, z którego unosił się odór trudny do zniesienia.
Mimo kolejnych działań kontrolnych proceder nie został skutecznie zatrzymany. Z danych Powiatowego Lekarza Weterynarii wynika, że w latach 2017–2024 na terenie posesji przeprowadzono łącznie 17 kontroli. W lipcu 2025 roku zapadł nawet wyrok sądu pierwszej instancji – właściciel został skazany na rok bezwzględnego pozbawienia wolności oraz objęty 15-letnim zakazem posiadania zwierząt. Sąd uznał, że dopuścił się rażących zaniedbań wobec zwierząt.
Mimo ubiegłorocznego, wciąż nieprawomocnego orzeczenia, działalność nie została faktycznie zakończona. Zamiast tego doszło do zmiany profilu – hodowla zaczęła skupiać się na rasach, które obecnie cieszą się największą popularnością. Organizacja Przygarnij Psiaka, zaangażowana w ostatnią interwencję, nie kryje oburzenia. W mediach społecznościowych alarmuje: „Najbardziej dobija fakt, że to się NIE kończy. Na miejscu pozostało blisko 150 zwierząt…”. Jak podkreślają społecznicy, czwartkowa akcja objęła wyłącznie te zwierzęta, których stan wskazywał na bezpośrednie zagrożenie życia. Reszta nadal pozostaje na terenie posesji.
źródło: Przygarnij Psiaka, Schronisko w Borku- Fundacja Straż Obrony Praw Zwierząt





















