Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek rano (11 września 2025 roku) na autostradzie A4 w kierunku Krakowa. W miejscowości Morawica samochód dostawczy typu bus uderzył w bariery energochłonne. Pomimo natychmiastowej akcji ratunkowej, życia kierowcy nie udało się uratować.
Pierwsze zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 6:27. Jak wynika z wstępnych ustaleń, bus poruszający się autostradą A4 w stronę Krakowa z nieznanych przyczyn zjechał z pasa ruchu i z dużą siłą uderzył w bariery ochronne. Na miejsce natychmiast zadysponowano straż pożarną, policję oraz zespoły ratownictwa medycznego. W akcji uczestniczył także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Służby, które jako pierwsze dotarły na miejsce, podjęły reanimację kierowcy – mężczyzny w wieku około 67 lat. Pomimo długotrwałej akcji ratunkowej, obrażenia okazały się zbyt poważne i lekarz musiał stwierdzić zgon. W działaniach uczestniczyło pięć zastępów straży pożarnej oraz ponad dwudziestu strażaków.
Tym żyje Kraków: Tragiczny wypadek na Alejach. Nie żyje 16-latek, kierowca był nietrzeźwy
Na czas prowadzenia akcji ratunkowej autostrada A4 w kierunku Krakowa była całkowicie zablokowana. Ruch przywrócono częściowo około godziny 7:45, jednak kierowcy nadal muszą liczyć się z utrudnieniami – przejezdny jest tylko jeden pas w stronę Krakowa.
O sytuacji poinformował także Ratownik 112 – Małopolski Portal Informacyjny:
Na 397 km autostrady A4 w kierunku Krakowa doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu dostawczego typu bus. Ze wstępnych informacji wynika, że jedna osoba poniosła śmierć na miejscu. Na miejscu pracują służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Autostrada A4 była całkowicie zablokowana, obecnie ruch odbywa się jednym pasem w kierunku Krakowa.
Policja pod nadzorem prokuratora prowadzi czynności mające na celu ustalenie przyczyn tragedii. Na ten moment nie wiadomo, dlaczego kierowca busa stracił panowanie nad pojazdem.





















