Piękna idea, fatalne wykonanie – tak w skrócie można opisać tegoroczny przejazd Tramwaju Patriotycznego po krakowskich ulicach. Pojazd wyruszył o 10:30 z placu Wszystkich Świętych, ale już po niecałej godzinie jego trasa została zablokowana przez uczestników Krakowskiego Biegu Niepodległości. Na Salwatorze tramwaj utknął, a pasażerowie i czekający na przystankach mieszkańcy zostali bez żadnej informacji o zmianie kursu.
Tramwaj Patriotyczny to jedna z miejskich atrakcji przygotowanych na Święto Niepodległości. W specjalnie udekorowanym wagonie mieszkańcy i turyści mogli wspólnie z młodzieżą śpiewać polskie pieśni historyczne i patriotyczne. Dla uczestników przygotowano też bezpłatne „Śpiewniki polskich pieśni patriotycznych” z kolorową wkładką poświęconą 150-leciu komunikacji miejskiej w Krakowie, a także biało-czerwone chorągiewki, nalepki i okolicznościową kartkę.
Tramwaj wyruszył z placu Wszystkich Świętych w stronę pętli Salwator. Na trasie znalazły się m.in. Dworzec Towarowy, ulica Pawia, Teatr Słowackiego, Poczta Główna i właśnie Salwator. Przejazd miał potrwać do około 14:30. Około 11:15 pętla Salwator była jednak całkowicie zablokowana w związku z Krakowskim Biegiem Niepodległości. Jego uczestnicy wystartowali o 11:11 z al. 3 Maja, a trasa prowadziła m.in. przez Salwator, most Zwierzyniecki, most Dębnicki i bulwary wiślane. W efekcie Tramwaj Patriotyczny nie mógł kontynuować kursu.
Na miejscu nie pojawiły się żadne komunikaty o zmianach w ruchu, nie wprowadzono też linii zastępczych. Pasażerowie informują, że do najbliższego przystanku można było dotrzeć jedynie pieszo – nawet w 45 minut. Wiele osób czekało na tramwaj na przystankach, nie wiedząc, że pojazd nie dotrze. Na infolinii MPK – jak relacjonują świadkowie – panowało zaskoczenie sytuacją.
Tymczasem sam Krakowski Bieg Niepodległości przebiegał zgodnie z planem. Poza biegiem głównym na dystansie 11 km odbyła się także Krakowska Mila Niepodległości (1918 m) oraz biegi dla dzieci. Limit czasu na pokonanie głównego dystansu wynosił 90 minut, a każdy z zawodników, który ukończył bieg w regulaminowym czasie, otrzymał pamiątkowy medal. Dochód z imprezy ponownie przeznaczono na rzecz Fundacji Wspierania Kardiochirurgii Dziecięcej Schola Cordis.










źródło: PulsKrakowa.pl





















