Transport zbiorowy: Kraków poza czołówką. Przegrywamy z Warszawą, Gdańskiem i Poznaniem

W najnowszym Rankingu Miast Zrównoważonej Mobilności 2025 Kraków nie znalazł się w czołówce kategorii „Transport zbiorowy”. Stolica Małopolski ustępuje Warszawie, Gdańskowi i Poznaniowi – mimo wysokich nakładów budżetowych oraz bardzo dużego udziału komunikacji miejskiej w codziennym transporcie mieszkańców. Jak pokazuje raport, problemem nie jest skala systemu, lecz brak postępów w kluczowych obszarach: rozwoju infrastruktury, priorytetu w ruchu oraz elektryfikacji floty.

Zgodnie z opublikowanym w październiku raportem Fundacji Promocji Pojazdów Elektrycznych i Polityki Insight, Kraków nie znalazł się w pierwszej piątce miast najlepiej ocenionych pod względem jakości i rozwoju transportu zbiorowego. W tej kategorii zwyciężyła Warszawa (42,46 pkt), przed Gdańskiem (31,45 pkt), Poznaniem (31,33 pkt), Lublinem (30,70 pkt) i Olsztynem (29,61 pkt). Kraków, mimo dużych inwestycji i rozbudowanej sieci połączeń, uzyskał wyraźnie niższą punktację i wypadł poza czołówką.

Sprawdzamy bilety komunikacji miejskiej w Krakowie. Ile kosztuje minuta jazdy – Puls Krakowa

Pod względem pracy przewozowej krakowska komunikacja miejska wypada bardzo dobrze. W 2024 roku pojazdy transportu zbiorowego w Krakowie wykonały 77 wozokilometrów na mieszkańca – to drugi wynik w kraju, ustępujący jedynie Warszawie, gdzie wskaźnik ten wyniósł aż 113 wozokilometrów. Tak duża różnica wynika m.in. z funkcjonowania w stolicy linii metra. Wysoka praca przewozowa nie przełożyła się jednak na końcową punktację w rankingu. Autorzy raportu podkreślają, że sama intensywność eksploatacji systemu nie wystarcza, jeśli nie towarzyszy jej rozwój infrastruktury i floty. Ranking premiuje nie tylko skalę przewozów, ale również jakość i kierunek zmian – a w tych obszarach Kraków wypada słabiej od konkurentów.

200 zł za zbyt głośne rozmowy i muzykę w autobusach oraz tramwajach. Kontrolerzy biletów dostaną nowe narzędzie – Puls Krakowa

Buspasy: faktyczny zastój

Jednym z kluczowych kryteriów w kategorii „Transport zbiorowy” była długość i rozwój buspasów. Kraków otrzymał 49 punktów za istniejącą infrastrukturę, ale 0 punktów za jej rozbudowę. Oznacza to, że pomiędzy kolejnymi edycjami raportu miasto nie zwiększyło długości buspasów ani o metr.

Autorzy raportu podkreślają, że buspasy są jednym z najskuteczniejszych narzędzi poprawy punktualności i konkurencyjności transportu publicznego, zwłaszcza w godzinach szczytu. Brak ich rozwoju oznacza faktyczny zastój – mimo rosnącego natężenia ruchu i przeciążenia głównych ulic Krakowa. Co istotne, brak rozbudowy buspasów dotyczy także innych dużych miast, w tym Warszawy, Gdańska i Poznania. Różnica polega jednak na tym, że Kraków – mimo wysokich wydatków na transport zbiorowy – nie zdołał zrekompensować tego braku w innych obszarach punktowanych w rankingu.

Zeroemisyjna flota pozostaje słabym punktem

Jeszcze gorzej Kraków wypada w ocenie zeroemisyjności floty autobusowej. Miasto otrzymało 13 punktów na 100 możliwych, a za rozbudowę floty zeroemisyjnej – zaledwie 1 punkt. To wynik wyraźnie poniżej średniej i znacząco słabszy niż u liderów. Dla porównania, Gdańsk zwiększył udział autobusów zeroemisyjnych z 1 proc. w 2022 roku do 7 proc. na koniec 2024 roku, a Lublin osiągnął 38 proc., uwzględniając flotę trolejbusową. W raporcie wskazano również, że już od 1 stycznia 2026 roku miasta powyżej 100 tys. mieszkańców będą mogły kupować wyłącznie autobusy zeroemisyjne (z wyjątkiem linii wybiegających poza granice miasta). W tym kontekście słaby wynik Krakowa nie jest jedynie problemem rankingowym, ale realnym wyzwaniem operacyjnym. Brak przyspieszenia w elektryfikacji floty może w najbliższych latach utrudnić miastu spełnienie nowych wymogów ustawowych.

Ponad 20 tysięcy podpisów przeciwko podwyżkom biletów komunikacji miejskiej – Puls Krakowa

Wysokie wydatki bez proporcjonalnych efektów

Kraków otrzymał bardzo wysoką ocenę w kategorii wydatków na transport zbiorowy w przeliczeniu na mieszkańca, porównywalną z Warszawą. Raport jednoznacznie wskazuje jednak, że sam poziom finansowania nie decyduje o jakości systemu. Jak podkreślają autorzy, ranking premiuje efektywność i kierunek wydatkowania środków, a nie wyłącznie ich wysokość. W przypadku Krakowa wysokie nakłady nie przełożyły się na to, co w rankingu ma największe znaczenie: priorytet dla transportu zbiorowego w ruchu ulicznym, nowoczesną flotę i wyraźną poprawę parametrów środowiskowych.

Transport zbiorowy działa, ale się nie rozwija

Zestawienie pokazuje fundamentalny problem krakowskiej komunikacji miejskiej: system działa na dużą skalę i jest intensywnie wykorzystywany, ale nie rozwija się w tempie, które pozwalałoby utrzymać jego konkurencyjność w dłuższej perspektywie. Miasto opiera się na wysokim popycie i rozbudowanej sieci linii, lecz zaniedbuje obszary, które decydują o jakości transportu zbiorowego w kolejnych latach.

Prezydent obiecywał bilet roczny dla studentów za 365 zł. Teraz ma kosztować 470 – Puls Krakowa

Ranking Miast Zrównoważonej Mobilności jasno wskazuje, że bez przyspieszenia inwestycji w buspasy, elektryfikację floty i realne uprzywilejowanie komunikacji miejskiej Kraków będzie stopniowo tracił pozycję wobec miast, które – choć mniejsze – konsekwentnie poprawiają kluczowe parametry swoich systemów transportu zbiorowego.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry