Globalna awaria Cloudflare sparaliżowała internet. Od rana miliony użytkowników na całym świecie, także w Polsce, nie mogą otworzyć X, ChatGPT, strony IKEA ani dziesiątek innych popularnych serwisów.
18 listopada 2025 roku doszło do globalnej awarii infrastruktury Cloudflare – jednej z najważniejszych firm dostarczających usługi CDN, DNS, ochronę przed atakami DDoS, serwery czasu oraz zarządzanie certyfikatami SSL/TLS. Z usług Cloudflare korzysta ogromna część internetu – szacuje się, że nawet co piąta strona na świecie w jakimś stopniu zależy od ich sieci.
Problemy rozpoczęły się w trakcie zaplanowanych prac konserwacyjnych w kilku dużych centrach danych Cloudflare w Stanach Zjednoczonych i innych regionach. Szybko okazało się, że zamiast zapowiadanych drobnych opóźnień doszło do poważnego incydentu, który wywołał lawinę błędów 500 i uniemożliwił dostęp do ogromnej liczby stron oraz aplikacji korzystających z tej infrastruktury.
W Polsce najdotkliwiej odczuwalny jest brak dostępu do platformy X, gdzie przez kilkadziesiąt minut wyświetlano jedynie komunikat o błędzie serwera. Podobne problemy dotknęły użytkowników ChatGPT, strony internetowej IKEA, serwerów gry League of Legends oraz popularnych narzędzi takich jak Canva czy Discord. W szczytowym momencie serwisy monitorujące awarie odnotowały kilkanaście tysięcy zgłoszeń w ciągu kilku minut. Użytkownicy najczęściej widzieli błędy typu 500, 502, 503, 504 lub inne kody z serii 5xx, a także komunikaty „Error 500 Internal Server” bezpośrednio od Cloudflare.
Cloudflare około godziny 13:09 poinformował, że zidentyfikował przyczynę problemu i wdrożył rozwiązanie. Jednak sytuacja nie uległa poprawie – firma nadal prowadzi dochodzenie, a błędy 500 występują powszechnie, uniemożliwiając stabilny dostęp do usług. W najnowszych komunikatach czytamy, że trwa wewnętrzna degradacja usług, a zespół skupia się na przywróceniu funkcjonalności, choć nie podano szacowanego czasu naprawy.
O godzinie 14:09 Cloudflare ogłosiło, że źródło problemu zostało zidentyfikowane i wprowadzana jest poprawka. Chwilę później zaczęto stopniowo przywracać działanie usług. O 14:13 przekazano, że większość systemów wraca do normy, choć niektóre elementy nadal wymagały ostatecznego przywrócenia.





















