W ciągu zaledwie pięciu dni na drogach Małopolski doszło do czterech poważnych wypadków z udziałem motocyklistów. Trzech kierujących jednośladami zginęło, a dwie kolejne osoby zostały ranne.
Pierwszy z tragicznych wypadków wydarzył się w piątek, 28 sierpnia, na zakopiance w Gaju pod Krakowem. Około godz. 12.30 na drodze krajowej nr 7 doszło do zdarzenia z udziałem motocykla i trzech samochodów. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 34-letni motocyklista na łuku drogi stracił panowanie nad jednośladem. Najpierw najechał na barierę oddzielającą jezdnie, a następnie uderzył w volkswagena transportera, mercedesa i volvo. Motocyklem podróżowała także 30-letnia kobieta. Oboje zostali przewiezieni do szpitala. Życia 34-letniego mieszkańca powiatu mieleckiego nie udało się uratować. Kobieta została ranna. Kierowcy samochodów uczestniczących w wypadku byli trzeźwi.
Dwa śmiertelne wypadki dzień po dniu
Do kolejnej tragedii doszło w poniedziałek, 31 sierpnia, około godz. 19 w Skale w powiecie krakowskim. Na ul. Krakowskiej, w rejonie stacji paliw, motocykl zderzył się z samochodem osobowym. Na miejsce skierowano straż pożarną, zespoły ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pomimo prowadzonej akcji ratunkowej motocyklisty nie udało się uratować. Mężczyzna zmarł na miejscu. Okoliczności wypadku ustalają policjanci.
Następnego dnia, 1 września, przed godz. 13 samochód osobowy potrącił motocyklistę przy ul. Mały Rynek w Liszkach. Kierujący jednośladem odniósł obrażenia. Na miejscu pracowali strażacy, ratownicy medyczni i policjanci, a w centrum miejscowości występowały utrudnienia w ruchu.
Kilka godzin później doszło do trzeciego w ciągu pięciu dni śmiertelnego wypadku. Po godz. 21 na ul. Bielskiej w Bulowicach, będącej częścią drogi krajowej nr 52, zderzyły się motocykl marki Honda i Skoda – W trakcie czynności na miejscu zdarzenia policjanci wstępnie ustalili, że 27-letni mieszkaniec powiatu pszczyńskiego, kierując motocyklem marki Honda, podczas manewru wyprzedzania zderzył się z 35-letnim mieszkańcem województwa pomorskiego, kierującym samochodem marki Skoda, który również podjął manewr wyprzedzania – przekazała Małgorzata Jurecka z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Motocyklista doznał bardzo poważnych obrażeń. Ratownicy prowadzili resuscytację, jednak jego życia nie udało się uratować. Kierowca samochodu nie odniósł obrażeń. Dokładny przebieg wypadku jest wyjaśniany pod nadzorem prokuratora.




















