Trzęsienie ziemi w Cracovii? Prezes Murat Colak może odejść z klubu

W Cracovii może dojść do kolejnej poważnej zmiany we władzach. Według informacji Mateusza Borka w najbliższych godzinach możliwa jest dymisja prezesa Murata Colaka, a powodem mają być rozbieżności z właścicielem Robertem Platkiem dotyczące pieniędzy na transfery.

Sytuacja przy Kałuży robi się coraz bardziej napięta. Zaledwie kilka dni temu z funkcji wiceprezesa zarządu zrezygnował David Amdurer, a teraz z klubem może pożegnać się również Murat Colak. Jeśli te informacje się potwierdzą, będzie to kolejna duża zmiana we władzach Cracovii w bardzo krótkim czasie.

O możliwym odejściu Colaka poinformował Mateusz Borek. Dziennikarz przekazał, że kluczowa miała być rozmowa prezesa z właścicielem Cracovii Robertem Platkiem. Jednym z głównych tematów były dalsze wzmocnienia zespołu. Według informacji Borka Platek nie zgodził się na przeznaczenie na nowych zawodników środków odpowiadających oczekiwaniom rynku. To postawiło Colaka w trudnej sytuacji, ponieważ prezes miał wcześniej złożyć trenerowi deklaracje dotyczące transferów. – Bardzo prawdopodobna jest dymisja szefa Cracovii Murata Colaka w najbliższych godzinach. Po dzisiejszej rozmowie Colaka z właścicielem klubu, nie ma zgody Platka na wydawanie rynkowych środków na transfery, a prezes nie chce oszukiwać trenera, któremu coś obiecał – przekazał Mateusz Borek na platformie X.

Na razie Cracovia oficjalnie nie poinformowała o odejściu prezesa. Jeżeli jednak doniesienia się potwierdzą, klub stanie przed koniecznością kolejnej przebudowy swoich władz.

Kilka dni wcześniej odszedł David Amdurer

Informacje dotyczące Colaka pojawiają się zaledwie kilka dni po wcześniejszej zmianie w zarządzie. 5 sierpnia Cracovia poinformowała o rezygnacji Davida Amdurera z funkcji wiceprezesa zarządu. Działacz był związany z władzami spółki od stycznia 2026 roku. Oficjalnie klub przekazał, że Amdurer zdecydował się zakończyć pracę w Cracovii, aby podjąć nowe wyzwania zawodowe. Podziękowano mu również za dotychczasowe zaangażowanie. Nieoficjalnie przyczyny jego odejścia mogły być jednak inne. Według ustaleń portalu Weszło w tle miały znajdować się różnice zdań dotyczące organizacji koncertu grupy Faithless, który miał być częścią obchodów 120-lecia Cracovii. Amdurer miał być mocno zaangażowany w przygotowanie wydarzenia. Ostatecznie koncert nie doszedł do skutku, a według ustaleń portalu jego potencjalne koszty zostały uznane za zbyt wysokie. Decyzję o rezygnacji z koncertu miał podjąć Colak, z czym Amdurer miał się nie zgadzać. Klub oficjalnie nie wskazywał jednak tego sporu jako przyczyny odejścia wiceprezesa. Zmiana była tym bardziej znacząca, że Amdurer był uznawany za zaufanego człowieka Roberta Platka. Po jego odejściu z powołanego na początku roku trzyosobowego zarządu pozostał tylko Murat Colak. Wcześniej z funkcji prezesa zrezygnowała Elżbieta Filipiak.

Problemy nie tylko w gabinetach

Zamieszanie organizacyjne zbiega się z trudnym początkiem sezonu pierwszej drużyny. Po trzech kolejkach PKO Ekstraklasy Cracovia ma na koncie dwa punkty, nie odniosła jeszcze zwycięstwa i nie zdobyła żadnej bramki. W ostatnim spotkaniu Pasy bezbramkowo zremisowały na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław. Na pierwszą ligową wygraną w roli trenera Cracovii nadal czeka Bartosz Grzelak, który objął zespół 20 kwietnia 2026 roku. Problemy dotyczą również kadry. Jeden z nowych zawodników, Filip Marchwiński, po pierwszym występie doznał poważnej kontuzji. Zerwane więzadło w kolanie oznacza długą przerwę i stawia pod dużym znakiem zapytania jego powrót na boisko w tym sezonie.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry