Trzylatek walczy o życie po wypadku. Dziecko wpadło do stawu, interweniował śmigłowiec LPR

Trzyletni chłopiec wpadł do przydomowego stawu i w stanie bardzo ciężkim trafił śmigłowcem do szpitala w Krakowie. Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności zdarzenia.

Do wypadku doszło w sobotni wieczór na terenie gminy Łapanów w powiecie bocheńskim. Około godziny 19.50 służby otrzymały zgłoszenie o dziecku, które znalazło się w wodzie. Na miejsce skierowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Jak poinformowała podkom. Iwona Szelichiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, trzyletni chłopiec przebywał wraz z rodziną u znajomych – Dziecko zostało wyjęte ze stawu przez bliskich, którzy natychmiast podjęli reanimację – przekazała policjantka.

Po przybyciu ratowników kontynuowano działania ratujące życie dziecka. Udało się przywrócić jego funkcje życiowe, a następnie chłopiec został przetransportowany śmigłowcem do jednego z krakowskich szpitali.

Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Rodzice dziecka zostali przebadani na obecność alkoholu. Badanie wykazało, że byli trzeźwi. Śledczy ustalają teraz dokładny przebieg zdarzenia i sprawdzają, w jaki sposób dziecko znalazło się w wodzie.

– Stan dziecka jest bardzo ciężki – poinformowała podkom. Iwona Szelichiewicz.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry