Miała odlecieć z Krakowa do Barcelony, ale podróż zakończyła się jeszcze przed startem. 44-letnia Ukrainka odmówiła zapłaty za nadbagaż i została wycofana z rejsu. Wtedy siłą ominęła punkt kontroli i dostała się na płytę lotniska. Na miejscu interweniowali funkcjonariusze Straży Granicznej.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 16 sierpnia, około godz. 18 na lotnisku Kraków-Balice. 44-letnia obywatelka Ukrainy przygotowywała się do wylotu do Barcelony. Podczas odprawy okazało się, że jej bagaż przekracza dopuszczalny limit. Kobieta nie chciała uiścić dodatkowej opłaty. W konsekwencji przewoźnik zdecydował o wycofaniu jej z rejsu. Pasażerka nie zamierzała jednak pogodzić się z tą decyzją.
Jak informuje Straż Graniczna, 44-latka „siłą ominęła punkt kontroli” i przedostała się na płytę postojową lotniska. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach.Po przeprowadzeniu czynności obywatelka Ukrainy została ukarana mandatem karnym w wysokości 400 zł za naruszenie przepisów ustawy Prawo lotnicze.
Awantura na pokładzie samolotu z Brukseli
Nie była to jedyna interwencja funkcjonariuszy Straży Granicznej na krakowskim lotnisku w ostatnich dniach. W piątek, 14 sierpnia wieczorem, służby zostały wezwane do samolotu, który przyleciał do Krakowa z Brukseli. Jak przekazał funkcjonariuszom kapitan maszyny, jeden z pasażerów wszczął konflikt z innym podróżnym. 29-letni obywatel Polski miał używać wobec niego obraźliwych słów, kopać w fotel i zachowywać się agresywnie, zakłócając porządek na pokładzie.
Mężczyzna został wyprowadzony z samolotu wraz z bagażem i doprowadzony do hali przylotów, gdzie funkcjonariusze przeprowadzili dalsze czynności. 29-latek wykonywał wydawane mu polecenia, dlatego nie było konieczności stosowania środków przymusu bezpośredniego. Za naruszenie przepisów ustawy Prawo lotnicze został ukarany mandatem w wysokości 500 zł.




















