Ukraińska dominacja w Krakowie. Szachtar pewnie pokonał Breidablik

źródło: FC SHAKHTAR

Bez emocji, bez niespodzianki i bez cienia wątpliwości. Szachtar Donieck po raz kolejny udowodnił, że na stadionie Wisły w Krakowie czuje się jak u siebie. W meczu 3. kolejki Ligi Konferencji Ukraińcy pokonali islandzki Breidablik 2:0 i są o krok od awansu do fazy pucharowej rozgrywek.

Szachtar Donieck na dobre zadomowił się w Krakowie. To właśnie tu, przy Reymonta, rozgrywa swoje europejskie mecze i to tu – przy wsparciu kilku tysięcy kibiców – zrobił kolejny krok w stronę awansu. Czwartkowe starcie z islandzkim Breidablikiem od początku przebiegało pod pełną kontrolą Ukraińców.

Już pierwsze minuty pokazały, że rywale z północy Europy przyjechali głównie bronić się i szukać okazji do kontrataków. Szachtar dominował, długo utrzymywał się przy piłce, ale brakowało mu precyzji w ostatnim podaniu. Przełom nastąpił w 28. minucie – po dobrze rozegranym rzucie rożnym Jehor Nazaryna idealnie zagrał na szesnasty metr do Artema Bondarenki. Pomocnik Szachtara huknął z powietrza, a bramkarz gości mógł tylko patrzeć, jak piłka wpada do siatki.

Po objęciu prowadzenia gospodarze dalej kontrolowali tempo gry, jednak mimo przewagi nie potrafili podwyższyć wyniku przed przerwą. Breidablik, ograniczony głównie do obrony, nie był w stanie oddać nawet jednego celnego strzału na bramkę Riznyka.

Druga połowa nie przyniosła większych zmian w obrazie meczu. Islandczycy próbowali czasem przenieść ciężar gry na połowę przeciwnika, ale szybko byli zatrzymywani przez obrońców z Doniecka. W 66. minucie Ukraińcy przypieczętowali zwycięstwo – po zamieszaniu w polu karnym piłka trafiła do Kaua Eliasa, który precyzyjnym uderzeniem przy słupku ustalił wynik na 2:0. Do końca spotkania przewaga Szachtara była niepodważalna. Zespół z Doniecka miał aż 73 procent posiadania piłki, a Islandczycy nie potrafili oddać choćby jednego celnego strzału. Mecz na stadionie Wisły był jednostronnym widowiskiem, w którym Szachtar pokazał dojrzałość, cierpliwość i skuteczność.

Po trzech kolejkach fazy grupowej Ligi Konferencji drużyna z Doniecka ma na koncie sześć punktów i jest bardzo blisko awansu do kolejnego etapu rozgrywek. Ostatnie spotkanie w Krakowie czeka ich 18 grudnia – rywalem będzie chorwacka HNK Rijeka.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry