Ukraiński Szachtar gospodarzem, Legia gościem na stadionie Wisły

W czwartek wieczorem na stadionie Wisły przy Reymonta Szachtar Donieck zmierzy się z Legią Warszawa w meczu fazy grupowej Ligi Konferencji Europy. To wyjątkowe wydarzenie, bo polski klub zagra „na wyjeździe” w Polsce, a ukraiński zespół po raz kolejny będzie gospodarzem pod Wawelem.

Spotkanie rozpocznie się o godzinie 18.45 i, jak wszystkie mecze Szachtara w Krakowie, ma status wydarzenia podwyższonego ryzyka. Miasto, służby i organizatorzy przygotowują się na przyjazd zorganizowanej grupy kibiców ze stolicy, którzy do Krakowa dotarli pociągami specjalnymi. Ich trasa zakończyła się na stacji Kraków Mydlniki, skąd zostali przewiezieni autobusami bezpośrednio na stadion. Pominięcie Dworca Głównego to efekt ustaleń między policją a przewoźnikiem – chodziło o bezpieczeństwo i komfort podróżnych korzystających z głównego węzła komunikacyjnego miasta.

Organizatorem meczu jest Wisła Kraków, która odpowiada za sprzedaż biletów, obsługę dnia meczowego i kwestie porządkowe. Klub udostępnił cały sektor gości dla kibiców Legii, natomiast zdecydowana większość miejsc na stadionie zajmą sympatycy Szachtara oraz Ukraińcy mieszkający w Krakowie i Małopolsce. Frekwencja ma być zbliżona do tej z wcześniejszych spotkań ukraińskiego zespołu w Krakowie, które przyciągały po kilkanaście tysięcy widzów.

Szachtar Donieck od 2024 roku rozgrywa mecze w europejskich pucharach na stadionie Wisły. Decyzja o wyborze Krakowa zapadła po rozmowach z władzami miasta, które jest właścicielem obiektu. Dla Wisły to przedsięwzięcie o dużym znaczeniu finansowym i organizacyjnym. Umowa obejmuje pełną obsługę dnia meczowego, bezpieczeństwo, komunikację i utrzymanie murawy. Zespół z Doniecka dba o stan boiska, wykorzystując specjalne lampy doświetlające trawę i sprzęt stosowany podczas spotkań UEFA.

Dla ukraińskiego klubu, który od ponad dekady nie może rozgrywać meczów na swojej Donbas Arenie, Kraków stał się tymczasowym domem. Wcześniej Szachtar korzystał z obiektów w Warszawie, Hamburgu czy Gelsenkirchen. Wybór Reymonta to efekt bliskości granicy, dobrej infrastruktury i pozytywnych doświadczeń organizacyjnych z poprzedniego sezonu. Jak podkreśla dyrektor generalny klubu Serhij Pałkin, Kraków to miasto, które „kocha piłkę nożną i potrafi ją dobrze przyjąć”.

PO DRUGIEJ STRONIE BŁOŃ: Cracovia pewnie pokonuje Raków. Goście bez formy po przerwie reprezentacyjnej

Zarówno Wisła, jak i miasto podkreślają, że współpraca z Szachtarem przynosi nie tylko wymierne korzyści finansowe, ale także prestiż. Dla Krakowa to możliwość pokazania, że potrafi sprawnie organizować międzynarodowe wydarzenia sportowe, a dla Wisły – okazja do zebrania doświadczenia w obsłudze spotkań na poziomie europejskich pucharów.

Czwartkowy mecz ma również duże znaczenie sportowe. Po pierwszej kolejce grupy Legia ma na koncie porażkę z tureckim Samsunsporem, natomiast Szachtar rozpoczął rywalizację od zwycięstwa nad szkockim Aberdeen. To oznacza, że drużyna z Doniecka może w Krakowie umocnić swoją pozycję lidera, a warszawianie – odwrócić niekorzystny trend i wrócić do walki o awans. Dla Legii to także szansa na przełamanie serii niepowodzeń, które w ostatnich tygodniach postawiły pod znakiem zapytania przyszłość trenera Edwarda Iordanescu.

Trener Legii Edward Iordanescu przyznał, że jego drużyna znajduje się w trudnym momencie, ale podkreślił, że traktuje to spotkanie jako szansę na przełamanie. Z kolei szkoleniowiec Szachtara Arda Turan zwrócił uwagę na ekstremalne warunki, w jakich funkcjonuje jego zespół, i zapewnił, że nie szuka wymówek. Obaj zgodnie przyznali, że Kraków stworzył dobre warunki do rozegrania meczu.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry