Trzy dni debat, wykładów i wydarzeń kulturalnych – w Krakowie odbył się „Jewish Weekend”, który połączył środowiska ukraińskie, żydowskie i polskie. W centrum rozmów znalazła się pamięć historyczna, ale też bardzo aktualne doświadczenie wojny i migracji.
Nieprzypadkowo miejscem wydarzenia był Kraków – miasto, które od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę stało się jednym z głównych punktów wsparcia dla uchodźców i organizacji pomocowych. „Jewish Weekend”, zorganizowany przez Ogólnoukraińską Żeńską Organizację Żydowską Projekt Kesher, był pierwszym międzynarodowym przedsięwzięciem tej instytucji i jednocześnie próbą połączenia kilku perspektyw: historycznej, społecznej i współczesnej. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele ukraińskiej diaspory, społeczności żydowskiej oraz partnerzy z Polski. Patronat objął Konsulat Generalny Ukrainy w Krakowie.
Jednym z głównych tematów była współpraca polsko-ukraińska po 2022 roku. Podczas panelu „Wzajemne wsparcie i pomoc między Ukrainą a Polską” wskazywano na rolę Krakowa jako zaplecza humanitarnego i organizacyjnego dla działań pomocowych. W spotkaniu uczestniczyła wicekonsul Walentyna Kuźmin, która zwracała uwagę na znaczenie współpracy organizacji społecznych i międzynarodowych partnerów.
Program wydarzenia obejmował 15 punktów – od debat i wykładów, przez warsztaty i wydarzenia artystyczne, po działania integracyjne. Uczestnicy mogli wziąć udział m.in. w spacerach po Kazimierzu, spotkaniu szabatowym czy warsztatach pieczenia chałek i wycinanek. Symboliczny wymiar miał sobotni wieczór w Żydowskim Muzeum Galicja. Zaprezentowano tam rock-operę „RISE”, poświęconą kobietom-kurierkom działającym w czasie Holokaustu. To one, często bardzo młode, utrzymywały łączność między gettem a światem zewnętrznym, przenosząc informacje, żywność i broń. Szczególne miejsce w tej historii zajmuje Gusty Draenger, kurierka krakowskiego getta, działająca pod pseudonimem „Justyna”, zamordowana przez nazistów w 1943 roku. Twórca spektaklu, Joshua Daniel Hershfield, opierał się na archiwach i relacjach z epoki, rekonstruując zapomniane historie kobiet zaangażowanych w ruch oporu.
Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie miało nie tylko charakter historyczny, ale również współczesny – „Kraków, jako miasto o bogatej historii żydowskiej, stanowi naturalną przestrzeń do rozmów o pamięci, tożsamości i przyszłości. Wierzymy, że jedność społeczności ma dziś szczególne znaczenie. Nasze wydarzenie to również wyraz wdzięczności dla Polski za solidarność z Ukrainą i bezprecedensowe wsparcie” – podkreśliła Włada Nedak, dyrektorka Projektu Kesher.
Ważnym elementem programu było również nabożeństwo szabatowe prowadzone przez rabinkę Alinę Treiger – pierwszą po Szoa rabinkę wyświęconą w Niemczech. Jej obecność była jednym z przykładów łączenia doświadczeń różnych krajów i społeczności. Część wykładów dotyczyła pamięci i jej wpływu na współczesność. Władysława Moskaleć mówiła o „postpamięci”, czyli sposobie, w jaki kolejne pokolenia przejmują doświadczenia historyczne poprzez kulturę i rodzinne narracje. Z kolei dr Jarosław Kita przypomniał działalność Andrzeja Szeptyckiego i jego pomoc udzielaną Żydom w czasie Holokaustu.





















