Warszawa została wybrana na siedzibę Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) w Polsce. Po ogłoszeniu decyzji przez premiera Donalda Tuska głos zabrał krakowski magistrat. W opublikowanym stanowisku zapewnia, że z szacunkiem przyjmuje wybór rządu i zapowiada dalszy rozwój sektora kosmicznego.
Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) to jedna z najważniejszych inwestycji dla polskiego sektora kosmicznego ostatnich lat. Część mediów określała ją mianem „inwestycji stulecia”, wskazując na jej znaczenie dla rozwoju nowoczesnych technologii, bezpieczeństwa oraz możliwości przyciągnięcia kolejnych projektów badawczo-rozwojowych i wysoko wykwalifikowanych specjalistów. O lokalizację ośrodka rywalizowało siedem polskich miast, a za głównych faworytów od miesięcy uznawano Warszawę i Kraków.
Ostateczną decyzję ogłoszono w poniedziałek podczas konferencji z udziałem premiera Donalda Tuska, ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego oraz dyrektora generalnego Europejskiej Agencji Kosmicznej Josefa Aschbachera. Rząd zdecydował, że siedziba nowego Centrum ESA powstanie w Warszawie. Podczas konferencji Donald Tusk podkreślił, że wszystkie miasta uczestniczące w procesie wyboru zaprezentowały bardzo wysoki potencjał, który ma zostać wykorzystany przy dalszym rozwoju polskiego sektora kosmicznego. Z kolei minister Andrzej Domański zapowiedział rozwój infrastruktury związanej z branżą kosmiczną również w innych częściach kraju, tak aby wzmacniać cały krajowy ekosystem nowych technologii.
Po decyzji o ulokowaniu Centrum ESA w Warszawie Urząd Miasta Krakowa opublikował oficjalne stanowisko. Władze miasta podkreślają, że choć Kraków nie został wybrany na siedzibę nowego ośrodka, samo utworzenie Centrum ESA w Polsce jest ważnym wydarzeniem dla całego kraju.
– Kraków przyjmuje z szacunkiem decyzję o wyborze Warszawy na lokalizację nowego Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Jednocześnie chcemy podkreślić, że sama obecność ESA w Polsce jest ogromnym sukcesem naszego kraju oraz ważnym krokiem w budowaniu pozycji Polski na europejskiej mapie zaawansowanych technologii, innowacji i bezpieczeństwa – czytamy w komunikacie magistratu. Według Urzędu Miasta Krakowa sam udział w procesie wyboru przyniósł wymierne korzyści. Jak wskazano, udało się zmapować potencjał lokalnego sektora kosmicznego, zintegrować najważniejszych partnerów oraz rozpocząć nowe inicjatywy współpracy między nauką, biznesem i samorządem.
W swoim stanowisku magistrat przypomina również o potencjale Krakowa. Podkreśla, że miasto jest jednym z największych ośrodków akademickich w Europie Środkowej, w którym studiuje blisko 140 tys. osób. Co roku krakowskie uczelnie opuszcza około 6 tys. absolwentów kierunków technicznych. Urząd zwraca także uwagę na obecność centrów badawczo-rozwojowych i technologicznych światowych firm, takich jak Google, Motorola Solutions, Akamai, Nokia, IBM, Cisco, Hitachi, ABB, Honeywell czy Airbus. Wskazuje również na rozwój przedsiębiorstw związanych z sektorem kosmicznym, w tym Creotech Instruments i ATMOS Space Cargo.
Jak zapewnia magistrat, technologie kosmiczne, deep-tech, cyberbezpieczeństwo oraz rozwiązania podwójnego zastosowania pozostają strategicznymi kierunkami rozwoju miasta. Kontynuowane mają być również inicjatywy Kraków Space City i współpraca w ramach Małopolskiej Rady ds. Sektora Kosmicznego. Miasto deklaruje także dalszą współpracę z Akademią Górniczo-Hutniczą, Politechniką Krakowską, Uniwersytetem Jagiellońskim, Uniwersytetem Rolniczym oraz instytutami Polskiej Akademii Nauk. W planach pozostaje również rozwój projektów FORT Kraków, NATO DIANA i Fabryki AI Gaia.
– Ze względu na siłę naszego ekosystemu oraz koncentrację kompetencji chcemy utrzymywać bliskie relacje z nowym Centrum ESA i aktywnie włączać krakowskie firmy, uczelnie i instytuty badawcze w realizowane projekty. Nie traktujemy tej decyzji jako końca pewnego etapu, ale jako początku nowego rozdziału” – czytamy w stanowisku magistratu.





















