Urząd miasta zbada, czy SCT rzeczywiście poprawiła jakość powietrza. Pierwsze wyniki jeszcze w tym roku

Czy obowiązująca od początku roku Strefa Czystego Transportu faktycznie przełożyła się na spadek zanieczyszczenia powietrza w Krakowie? Miasto chce to sprawdzić. Zlecone badanie ma pokazać, jak zmieniły się stężenia dwutlenku azotu i jaka część tych zmian może być związana z funkcjonowaniem SCT. Pierwszy raport ma być gotowy do końca października.

Zarząd Dróg Miasta Krakowa szuka wykonawcy kompleksowej analizy wpływu Strefy Czystego Transportu na stężenia dwutlenku azotu (NO₂). Chodzi o jedno z zanieczyszczeń szczególnie związanych z transportem drogowym. Samo porównanie wyników pomiarów przed wprowadzeniem strefy i po jej uruchomieniu nie będzie jednak wystarczające.

Badacze mają uwzględnić m.in. wpływ pogody, natężenia ruchu, zmian zachodzących we flocie samochodów, sezonowości oraz długoterminowych trendów. Do tego celu wykorzystane mają zostać modele oparte na metodach uczenia maszynowego. To istotne, ponieważ na stężenie zanieczyszczeń wpływa nie tylko liczba i rodzaj samochodów poruszających się po mieście. Znaczenie mają również temperatura, wiatr i inne warunki meteorologiczne. Porównanie dwóch okresów bez uwzględnienia tych zmiennych mogłoby więc prowadzić do błędnych wniosków. Dlatego miasto wymaga zastosowania tzw. normalizacji meteorologicznej. W praktyce ma ona pozwolić na ocenę zmian stężeń NO₂ po ograniczeniu wpływu warunków pogodowych.

Do budowy modeli wykorzystane zostaną dane godzinowe obejmujące okres od początku 2016 roku. Analizowane będą zarówno dane dotyczące stężenia NO₂, jak i parametry meteorologiczne oraz mikroklimatyczne. Następnie badacze mają sprawdzić dokładność przygotowanych modeli i wyznaczyć znormalizowane wartości stężeń. Pierwszy etap obejmie okres od 1 stycznia do 30 czerwca 2026 roku. Wyniki zostaną zestawione również z analogicznymi okresami z wcześniejszych lat – od 2020 do 2026 roku – z uwzględnieniem zmian w strukturze floty pojazdów.

Pierwszy raport do końca października

Badanie zostało podzielone na dwa etapy. Pierwszy ma dać wstępną odpowiedź na pytanie o efekty SCT po sześciu miesiącach jej funkcjonowania. Raport ma być gotowy do 31 października 2026 roku. Drugi etap obejmie cały 2026 rok i zostanie przeprowadzony już po zebraniu kompletu danych. Jego realizację zaplanowano od stycznia do końca maja 2027 roku. Końcowy raport ma zostać przedstawiony do 31 maja. W tej części wykonawca będzie musiał m.in. zestawić wyniki modelowania ze stężeniami NO₂ zmierzonymi metodą pasywną. Rezultaty mają zostać odniesione zarówno do obowiązujących regulacji prawnych, w tym unijnej dyrektywy dotyczącej jakości powietrza, jak i zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia.

Szczegółowa analiza ma objąć również konkretne miejsca w Krakowie: al. Krasińskiego oraz ulice Kamieńskiego, Bujaka i Bulwarową. W tych lokalizacjach wyniki godzinowych pomiarów NO₂ zostaną porównane ze stężeniami po normalizacji meteorologicznej oraz z modelami pokazującymi wpływ transportu drogowego na jakość powietrza. Badacze mają również spróbować określić udział poszczególnych czynników wpływających na poziom NO₂. Osobno analizowane będą m.in. natężenie ruchu, pogoda, sezonowość oraz długoterminowy trend zmian. Efektem pracy nie mają być wyłącznie wykresy i zestawienia. W zamówieniu przewidziano również przygotowanie praktycznych wniosków, a w drugim etapie – propozycji rozwiązań służących ograniczeniu emisji tlenków azotu.

Strefa Czystego Transportu obowiązuje w Krakowie od 1 stycznia 2026 roku i obejmuje około 60 proc. powierzchni miasta, w przybliżeniu obszar wewnątrz IV obwodnicy. Jej wprowadzenie miasto uzasadniało przede wszystkim potrzebą ograniczenia zanieczyszczeń pochodzących z transportu. Jednym z najważniejszych problemów pozostaje właśnie dwutlenek azotu. Według informacji przedstawianych przez miasto transport drogowy odpowiada za około 80 proc. emisji tlenków azotu w Krakowie. Władze miasta wskazywały również na wyniki wcześniejszych pomiarów pokazujących wysokie stężenia NO₂ w rejonach intensywnego ruchu samochodowego.

Zwróciliśmy się do Zarządu Dróg Miasta Krakowa z pytaniami m.in. o liczbę złożonych ofert, wybór wykonawcy, koszt badania oraz to, czy przygotowane raporty zostaną w całości udostępnione mieszkańcom. Zapytaliśmy również, czy wyniki analizy mogą w przyszłości stanowić podstawę do zmian zasad funkcjonowania SCT.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry