Jeszcze nie spadł pierwszy śnieg, a zima już daje o sobie znać. IMGW wydał ostrzeżenie przed oblodzeniem, które może pojawić się we wtorkowy poranek, 18 listopada. Kraków rozpoczął akcję „Zima”, stawiając w gotowości wszystkie służby odpowiedzialne za utrzymanie dróg i chodników.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje lokalne zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu, powodujące ich oblodzenie. Ostrzeżenie obowiązuje od godziny 4.00 do 8.00 rano we wtorek, 18 listopada. Temperatura minimalna w Krakowie ma wynieść około 0°C, a przy gruncie spaść do –1°C. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska IMGW ocenia na 75 procent. Oznacza to, że poranny dojazd do pracy czy szkoły może być wyjątkowo trudny — zwłaszcza w rejonach osiedli położonych wyżej i na mostach, gdzie nawierzchnia wychładza się szybciej.
Miasto apeluje o zachowanie ostrożności, a kierowców i pieszych przestrzega przed zdradliwymi, niewidocznymi warstwami lodu. Krakowskie służby zapowiadają całodobowy monitoring sytuacji i natychmiastową reakcję w przypadku gołoledzi.
Wraz z nadejściem chłodów Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania rozpoczęło coroczną akcję „Zima”. Obejmuje ona całodobowe dyżury i gotowość do wyjazdu pługopiaskarek oraz ekip ręcznych. MPO odpowiada za chodniki, przy których nie ma przyległych nieruchomości, a także za przystanki komunikacji miejskiej, drogi rowerowe, mosty, kładki i place. Zgłoszenia o śliskich chodnikach lub nieodśnieżonych drogach można kierować do MPO pod numer 12 646 23 61 lub mailowo: interwencje24h@mpo.krakow.pl.
W przypadku intensywnych opadów śniegu służby w pierwszej kolejności odśnieżają główne trasy komunikacyjne, po których kursują autobusy i tramwaje. Dopiero po ustaniu opadów przystępują do prac na mniejszych ulicach i chodnikach. Miasto podkreśla, że zimowe utrzymanie odbywa się według ustalonych standardów – nie oznacza to natychmiastowego usunięcia śniegu, lecz działanie w określonym czasie od momentu wystąpienia zjawiska.
Akcja „Zima” potrwa do wiosny przyszłego roku.





















