Uwaga na sople lodu (Galeria)

Mroźne noce i dodatnie temperatury w ciągu dnia sprawiły, że w wielu częściach Krakowa z dachów oraz rynien zaczęły zwisać długie, masywne sople lodu. Choć dla części mieszkańców są one charakterystycznym elementem zimowego krajobrazu, w rzeczywistości mogą stanowić poważne zagrożenie dla przechodniów i kierowców.

Problem widoczny jest zarówno w ścisłym centrum miasta, jak i na osiedlach w różnych dzielnicach – od Starego Miasta po Nową Hutę czy Podgórze. Szczególnie niebezpieczne są miejsca przy wejściach do kamienic, sklepów i punktów usługowych, gdzie piesi poruszają się bezpośrednio pod linią dachu. Oderwany fragment lodu może spaść z dużej wysokości, powodując groźne urazy lub uszkodzenia zaparkowanych samochodów.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami to właściciele i zarządcy nieruchomości odpowiadają za usuwanie sopli oraz zalegającego śniegu z dachów. Mają obowiązek regularnie kontrolować stan budynków i eliminować wszelkie elementy, które mogą zagrażać bezpieczeństwu. Dotyczy to wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych, właścicieli prywatnych kamienic, a także zarządców biurowców i lokali handlowych.

W przypadku obiektów należących do miasta działania te realizują odpowiednie służby. Straż miejska może interweniować wobec zarządców, którzy nie wywiązują się z ustawowych obowiązków. Jeśli wskutek zaniedbania dojdzie do wypadku, właściciel budynku może ponosić odpowiedzialność cywilną.

Mieszkańcy powinni zgłaszać zauważone zagrożenia administracji budynku lub odpowiednim służbom miejskim.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry