Kościół krakowski rozpoczyna proces, który ma pomóc odpowiedzieć na pytanie, jak dziś funkcjonować we współczesnym świecie i jak docierać do wiernych. W Archidiecezji Krakowskiej startuje II Synod Duszpasterski – wydarzenie zaplanowane na dwa lata, które ma rozpocząć się nie w kurii, lecz w parafiach.
Metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś zapowiada, że synod ma być przede wszystkim doświadczeniem wspólnoty i rozmowy o przyszłości Kościoła. Zanim jednak rozpoczną się diecezjalne spotkania i prace nad dokumentami, wierni w parafiach mają stworzyć zespoły synodalne i rozpocząć rozmowy o problemach oraz wyzwaniach stojących przed Kościołem.
W Kościele jest tylko jeden cel. Wszystko inne jest jego narzędziem. A celem Kościoła jest jego misja do świata – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas spotkania z mediami przed inauguracją synodu. Jak podkreślał metropolita, rozmowa o strukturach czy sposobie funkcjonowania Kościoła ma sens tylko wtedy, gdy służy temu podstawowemu zadaniu.
Pierwszy etap synodu rozpocznie się w parafiach Archidiecezji Krakowskiej. Do Niedzieli Miłosierdzia mają powstać zespoły synodalne, które będą pracować w lokalnych wspólnotach. Liderzy tych zespołów wezmą później udział w specjalnych warsztatach, podczas których poznają metodę pracy synodalnej. Jej podstawą jest tzw. rozmowa w Duchu Świętym – sposób prowadzenia dialogu, który zakłada uważne słuchanie innych i wspólne rozeznawanie kierunków działania Kościoła. Kard. Ryś podkreślał, że właśnie taka forma rozmowy była jednym z najważniejszych doświadczeń światowego Synodu Biskupów o synodalności.
Ten synod ma budować doświadczenie wspólnoty, wspólnej odpowiedzialności za Kościół i wspólnej rozmowy o tym, co w Kościele ważne – mówił metropolita krakowski. Wyraził też nadzieję, że za dwa lata, gdy synod się zakończy, Kościół w Krakowie będzie lepiej rozumiał, w jaki sposób skutecznie docierać do ludzi z przesłaniem Ewangelii.
Synod w Krakowie nie jest wydarzeniem oderwanym od procesów zachodzących w całym Kościele katolickim. Jest częścią globalnego procesu synodalnego zapoczątkowanego przez papieża Franciszka w 2021 roku. W jego ramach Kościół na całym świecie prowadzi rozmowę o sposobach funkcjonowania wspólnoty, roli świeckich i odpowiedzialności za Kościół.
Na rozpoczęcie synodu do Krakowa przyjechał sekretarz generalny Synodu Biskupów kard. Mario Grech. Jego obecność ma podkreślać znaczenie krakowskiego synodu w szerszym kontekście – Jeśli dokładnie się przysłuchamy, możemy usłyszeć, że społeczeństwo płacze i szuka czegoś, co może wypełnić ich serca – mówił kardynał. Zwracał uwagę, że wiele osób zadaje dziś pytania o sens życia i wartości, ale często nie znajduje odpowiedzi. Kościół w Archidiecezji Krakowskiej nie może pozostać obojętny wobec takiego wołania – podkreślał.
Zdaniem kard. Grecha synodalność oznacza przede wszystkim słuchanie. Kościół powinien słuchać zarówno Boga, jak i ludzi – także tych, którzy są wobec niego krytyczni – Proces synodalny jest słuchaniem rzeczywistości taką, jaką ona jest – nawet jeżeli często jest odległa od ideału chrześcijańskiego – mówił sekretarz generalny Synodu Biskupów. Jak dodał, uczestnicy synodu nie mogą być także głusi na krytykę idei synodalności, bo właśnie w takich głosach często pojawiają się wskazówki dotyczące problemów wewnątrz wspólnoty.
Spotkanie poprzedzające rozpoczęcie synodu miało charakter rekolekcyjny. W Centrum „Nie lękajcie się!” uczestnicy modlili się i słuchali konferencji kard. Grecha. Kard. Ryś podkreślał, że synodu nie można zaczynać bez modlitwy – Jak nie ma momentu modlitwy, jak nie ma momentu zatrzymania się, to nie macie Kościoła – macie jakieś grono dyskusyjne, ale to nie jest Kościół – mówił metropolita krakowski. Podczas spotkania przypomniano także, że pierwszy synod duszpasterski w Archidiecezji Krakowskiej odbył się pół wieku temu i prowadził go kard. Karol Wojtyła. Dzisiejszy synod – jak podkreślano – musi wyglądać inaczej, bo zmieniła się rzeczywistość społeczna i religijna.
W trakcie swojego wystąpienia kard. Ryś odniósł się także do fragmentu z Księgi proroka Ozeasza, który wzywa do powrotu do Boga. Metropolita zwrócił uwagę, że w historii Kościoła takie wezwanie oznaczało zwykle powrót do doświadczenia pierwszych wspólnot chrześcijańskich. Jego zdaniem synodalność nie jest nowym pomysłem, lecz próbą powrotu do sposobu funkcjonowania Kościoła z czasów apostolskich. Jednocześnie kardynał podkreślał, że synod nie powinien być rozumiany przede wszystkim jako program reform instytucjonalnych – Kiedy mówimy o synodalności, nie myślimy wpierw o reformach. Myślimy wpierw o nawróceniu – mówił metropolita krakowski. Jak zaznaczył, zmiany w strukturach Kościoła nie przyniosą efektów, jeśli nie będą poprzedzone osobistą przemianą ludzi tworzących wspólnotę.
Nowy człowiek tworzy nowy świat. Nowy człowiek może stworzyć nowy Kościół. Nowy człowiek tworzy nowe struktury. I nie łudźcie się, że to działa w odwrotny sposób – podkreślał.
Uroczyste otwarcie II Synodu Duszpasterskiego Archidiecezji Krakowskiej zaplanowano na sobotni wieczór podczas mszy świętej z udziałem przedstawicieli wszystkich parafii archidiecezji. Wcześniej odbędą się sesje poświęcone refleksji nad Kościołem jako wspólnotą Ludu Bożego oraz nad wnioskami płynącymi z Synodu Biskupów o synodalności.





















