Podczas sobotniej konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie ogłoszono kandydata partii na premiera w przyszłych wyborach parlamentarnych. Został nim były minister edukacji i poseł PiS Przemysław Czarnek. Informację przekazał prezes partii Jarosław Kaczyński.
Konwencja rozpoczęła się po godz. 14 w siedzibie Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”. To właśnie tam Jarosław Kaczyński przedstawił decyzję dotyczącą przyszłego kandydata ugrupowania na szefa rządu.
– W tych okolicznościach, które mamy dzisiaj w Polsce, w tej sytuacji, którą uważam za trudną i wyzywającą dla nas, musimy podjąć to wyzwanie i zwyciężyć, stworzyć nowy rząd. Jestem głęboko przekonany, że takim człowiekiem w tym momencie jest pan profesor Przemysław Czarnek – powiedział prezes PiS. Kaczyński podkreślał, że przed partią stoi zadanie wygrania kolejnych wyborów parlamentarnych i budowy nowego rządu. Jak zaznaczył, ugrupowanie musi iść do wyborów zjednoczone i skoncentrowane na wspólnym celu.
Konwencja odbyła się w miejscu, które dla Prawa i Sprawiedliwości ma symboliczne znaczenie. W tej samej sali w przeszłości ogłaszano kandydatury prezydenckie Andrzeja Dudy oraz Karola Nawrockiego. W spotkaniu uczestniczyli czołowi politycy ugrupowania. W Krakowie pojawili się m.in. były premier Mateusz Morawiecki, szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak oraz szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.
Podczas wystąpienia Jarosław Kaczyński mówił także o sytuacji politycznej w kraju. Jego zdaniem Polska znajduje się obecnie w trudnym momencie, a zagrożone są – jak stwierdził – kluczowe wartości dla funkcjonowania państwa, w tym bezpieczeństwo wewnętrzne, praworządność, gospodarka czy rolnictwo.
Po ogłoszeniu swojej kandydatury głos zabrał również Przemysław Czarnek. W swoim wystąpieniu krytycznie odniósł się do obecnej władzy, stwierdzając, że w Polsce rządzi dziś – jak to określił – „jawna opcja niemiecka”.
Czarnek był w latach 2020–2023 ministrem edukacji i nauki w rządzie Mateusza Morawieckiego. W Sejmie zasiada jako poseł Prawa i Sprawiedliwości. Ogłoszenie jego kandydatury oznacza, że to właśnie on ma być twarzą kampanii PiS w kolejnych wyborach parlamentarnych.





















