Spacerował z wiatrówką po ulicy i miał narkotyki. Zatrzymała go policja

22-letni mieszkaniec Krzeszowic został zatrzymany przez policję po tym, jak spacerował ulicami Woli Filipowskiej z przedmiotem przypominającym broń. Podczas interwencji funkcjonariusze znaleźli przy nim narkotyki. Mężczyzna usłyszał zarzuty, za które grozi mu do 3 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w piątek, 27 marca. Dyżurny Komisariatu Policji w Krzeszowicach otrzymał informację, że po jednej z ulic w Woli Filipowskiej chodzi młody mężczyzna trzymający w ręce coś, co przypomina broń palną. Na miejsce skierowano patrol.

Policjanci rozpoczęli sprawdzanie okolicy, jednak nie natrafili na wskazaną osobę. Kluczowe okazały się szybkie ustalenia operacyjne – funkcjonariusze wytypowali 22-letniego mieszkańca Krzeszowic i ustalili adres, pod który mógł się udać.

Na miejscu okazało się, że mężczyzna ukrywa się w piwnicy domu należącego do jego brata. Jak tłumaczył policjantom, miał przy sobie wiatrówkę, którą przyniósł, aby brat pomógł mu ją wyregulować. Nie miał jednak futerału, dlatego niósł ją w ręce.

Na tym jednak interwencja się nie zakończyła. Podczas czynności funkcjonariusze ujawnili jeszcze trzy inne przedmioty przypominające broń, należące do 22-latka. Wszystkie zostały zabezpieczone. Najpoważniejsze konsekwencje dotyczą jednak czego innego. Przy mężczyźnie znaleziono środki odurzające. 22-latek został zatrzymany i przewieziony do komisariatu, gdzie usłyszał zarzut ich posiadania. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za posiadanie narkotyków grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry