Wieczysta zagra przy Reymonta? Jarosław Królewski postawił warunki

Przyszłość Wieczystej Kraków na stadionie przy ul. Reymonta wciąż pozostaje otwarta, ale Wisła Kraków nie zamierza już angażować się w organizację meczów beniaminka Ekstraklasy. Prezes Jarosław Królewski przedstawił stanowisko klubu i wskazał warunki, które musiałyby zostać spełnione, aby kilka drużyn mogło regularnie korzystać z tego samego obiektu.

Po historycznym awansie do Ekstraklasy Wieczysta Kraków stanęła przed problemem stadionowym. Obiekt przy ul. Chałupnika nie spełnia wymogów najwyższej klasy rozgrywkowej, dlatego klub Wojciecha Kwietnia musi znaleźć miejsce do rozgrywania domowych spotkań. Najbardziej naturalnym rozwiązaniem wydaje się stadion miejski im. Henryka Reymana. To właśnie tam Wieczysta rozgrywała już swoje mecze pod koniec poprzedniego sezonu.

Nowy wpis Jarosława Królewskiego pokazuje jednak, że sprawa jest bardziej skomplikowana – Zespół operacyjny Wisły Kraków nie zorganizuje meczów Wieczystej w ramach Ekstraklasy oraz nie zorganizuje meczów Szachtara Donieck w ramach pucharów europejskich. Oba kluby poinformowałem o decyzji – napisał prezes Wisły Kraków. To ważna zmiana, ponieważ dotychczas pracownicy Wisły byli zaangażowani w obsługę spotkań rozgrywanych przez inne zespoły na stadionie przy Reymonta.

Stanowisko Królewskiego pojawia się zaledwie kilka godzin po informacjach, że Wisła nie zgodziła się również na organizację meczów reprezentacji Ukrainy w Lidze Narodów. Ukraińska federacja chciała rozgrywać jesienne spotkania na stadionie przy Reymonta, jednak krakowski klub odmówił. Według medialnych doniesień powodem były obawy o stan murawy oraz kwestie organizacyjne.

Oznacza to, że zarówno reprezentacja Ukrainy, Szachtar Donieck, jak i Wieczysta Kraków muszą liczyć się z dużo bardziej ostrożnym podejściem Wisły do wykorzystania stadionu. Klub chce przede wszystkim zabezpieczyć własne potrzeby sportowe oraz utrzymać murawę w odpowiednim stanie przez cały sezon. Jednocześnie Królewski podkreślił, że nie oznacza to automatycznego zamknięcia stadionu dla Wieczystej czy Szachtara. Klub Wojciecha Kwietnia i ukraiński zespół nadal mogą prowadzić rozmowy bezpośrednio z miastem Kraków, które jest właścicielem obiektu – Oczywiście negocjacje obu klubów z miastem są możliwe, a więc gra na stadionie przy R22 również, ale nie będziemy w nich uczestniczyć jako operator dnia meczowego – zaznaczył prezes Wisły.

Kluczową kwestią pozostaje jednak stan murawy. Królewski zwraca uwagę, że obecnie to Wisła odpowiada za jej utrzymanie i finansowanie. Według niego regularna gra kilku zespołów na jednym stadionie wymagałaby dodatkowych inwestycji – Odpowiednie warunki murawy muszą być zapewnione na odpowiednim poziomie, aby największy klient stadionu i drugi partner mogli realizować swoją misję sportową na należytym poziomie. Aby zapewnić minimum należy dokonać inwestycji na poziomie kilku milionów złotych. W innym wypadku obie drużyny będą w zimowym okresie grać w błocie – napisał.

Prezes Wisły dodał również, że klub obecnie sam zarządza murawą i ponosi znaczne koszty związane z jej utrzymaniem. Jak podkreśla, efektem tych działań jest jedno z najlepiej ocenianych boisk w kraju.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry