Wieczysta bez trenera. Gino Lettieri wytrwał tylko 24 dni

źródło: KS Wieczysta

Nie minął nawet miesiąc, a Wieczysta Kraków po raz kolejny szuka nowego szkoleniowca. Gino Lettieri, który miał poprowadzić zespół z Chałupnika do walki o awans do Ekstraklasy, pożegnał się z pracą po zaledwie trzech meczach. Klub poinformował o jego zwolnieniu w poniedziałkowym komunikacie.

Wieczysta zaczynała ten sezon z rozmachem. Beniaminek Betclic 1. ligi, z ambicjami większymi niż niejeden klub ekstraklasowy, jeszcze niedawno był wiceliderem tabeli i zdawało się, że jego marsz po awans jest tylko kwestią czasu. Jednak cierpliwość władz klubu z Chałupnika okazała się równie krótka jak seria zwycięstw.

Na początku października niespodziewanie pożegnano Przemysława Cecherza — trenera, który w poprzednim sezonie wyciągnął drużynę z kryzysu i poprowadził ją do 1. ligi przez baraże. Jego dymisja, mimo zajmowanego wówczas drugiego miejsca w tabeli, była dużym zaskoczeniem. W jego miejsce przyszedł Gino Lettieri, doświadczony włoski szkoleniowiec znany z pracy m.in. w Koronie Kielce.

Nowy trener miał dać drużynie impuls i ustabilizować formę, ale rzeczywistość szybko zweryfikowała te oczekiwania. Wieczysta pod jego wodzą nie wygrała żadnego ligowego meczu: zremisowała 3:3 z GKS-em Tychy, a następnie przegrała 2:3 z Pogonią Grodzisk Mazowiecki i Miedzią Legnica. Po trzech spotkaniach bilans był więc wyraźnie ujemny — a cierpliwość właścicieli dobiegła końca.

TYM ŻYJE KRAKÓW: Hutnik przeprasza Wisłę. Klub odcina się od transparentu

„Gino Lettieri zakończył dziś pracę na stanowisku trenera Wieczystej Kraków. Dziękujemy za dotychczasową współpracę i życzymy powodzenia oraz sukcesów w dalszej karierze trenerskiej” — poinformowano w oficjalnym oświadczeniu klubu.

Lettieri objął drużynę 10 października i zdążył poprowadzić ją w trzech ligowych meczach. Co ciekawe, jego nieoficjalny debiut – sparing z Radomiakiem Radom – zakończył się wygraną Wieczystej, co dawało powody do optymizmu. W lidze jednak zespół prezentował się znacznie słabiej.

Tymczasowo obowiązki pierwszego trenera przejmie asystent Rafał Jędrszczyk. Klub nie zdradził, kto mógłby zostać jego następcą, choć – jak poinformował dziennikarz Mateusz Borek – propozycję pracy odrzucił już Robert Kolendowicz.

Po trzynastu kolejkach Wieczysta spadła na szóste miejsce w tabeli – ostatnie, które pozwala myśleć o barażach o Ekstraklasę. Dla zespołu, który miał w tym sezonie „zdominować” 1. ligę, to wyraźny sygnał, że coś nie działa.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry