Wieża do skoków na bungee przy al. Pokoju w Krakowie może być postawiona bez wymaganego pozwolenia na budowę. W dokumentach Urzędu Miasta nie ma ani decyzji budowlanej, ani zgłoszenia robót dotyczących tej konstrukcji. Jednocześnie sprawą zajmuje się nadzór budowlany.
Chodzi o wysoką konstrukcję wykorzystywaną do skoków bungee, ustawioną na terenie przy al. Pokoju 16. W ostatnim czasie mieszkańcy okolicznych budynków zwracali uwagę na kilka problemów związanych z funkcjonowaniem tej atrakcji. Wskazywali przede wszystkim na wątpliwości dotyczące legalności konstrukcji. Ich zdaniem instalacja przypomina dźwig budowlany i powinna podlegać przepisom prawa budowlanego.
Pojawiały się też pytania o bezpieczeństwo samej konstrukcji. Mieszkańcy zwracali uwagę, że wieża ma około 80 metrów wysokości i stoi na otwartej przestrzeni. W ich ocenie tak duża instalacja powinna być jednoznacznie zweryfikowana pod względem formalnym i technicznym. Wskazywano również na uciążliwości dla okolicy – głównie krzyki osób wykonujących skoki, które zdaniem części mieszkańców bywają słyszalne w sąsiednich budynkach.
Jak wyjaśnia zastępca prezydenta Krakowa Stanisław Mazur, w miejskich bazach danych nie ma dokumentów potwierdzających pozwolenie na budowę ani zgłoszenie robót związanych z postawieniem tej konstrukcji – „Kwerenda dostępnych cyfrowych baz danych nie wykazała zarówno wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, jak i przyjęcia zgłoszenia zamiaru budowy lub wykonania robót budowlanych związanych z postawieniem dźwigu budowlanego na działce przy al. Pokoju 16 w Krakowie” – informuje wiceprezydent.
Wiceprezydent podkreśla, że w ocenie organu administracji architektoniczno-budowlanej sama konstrukcja powinna być traktowana jak obiekt budowlany – „W ocenie organu administracji architektoniczno-budowlanej przedmiotowy żuraw wieżowy stanowi obiekt budowlany, którego wzniesienie jest wynikiem realizacji robót budowlanych” – zaznacza Stanisław Mazur. Taka interpretacja oznacza, że konstrukcja tego typu powinna podlegać przepisom prawa budowlanego. W praktyce oznacza to konieczność uzyskania pozwolenia na budowę lub przeprowadzenia odpowiedniej procedury administracyjnej przed jej postawieniem – „Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Krakowie – Powiat Grodzki wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie żurawia budowlanego o funkcji rozrywkowo-rekreacyjnej (skoki bungee)” – przekazuje zastępca prezydenta.
Postępowanie nie zostało jeszcze zakończone. Sprawa jest obecnie analizowana przez Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w związku z zażaleniem na wcześniejsze rozstrzygnięcie. Wiceprezydent zwraca również uwagę na orzecznictwo sądów administracyjnych dotyczące podobnych konstrukcji. W jednym z wyroków Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uznał, że wolnostojący żuraw wykorzystywany do skoków bungee należy traktować jako obiekt budowlany w rozumieniu prawa budowlanego. W takiej sytuacji jego budowa powinna odbywać się zgodnie z procedurami przewidzianymi w tej ustawie.
Jednocześnie sama konstrukcja funkcjonuje i posiada dopuszczenie techniczne do eksploatacji. Za bezpieczeństwo urządzenia odpowiada w tym przypadku Urząd Dozoru Technicznego – „Urząd Dozoru Technicznego sprawuje dozór techniczny, w tym wykonuje badania techniczne żurawia wieżowego zainstalowanego przy al. Pokoju w Krakowie. Badania w przedmiotowej lokalizacji wykonywane były od 2013 r.” – informuje Stanisław Mazur. Aktualna decyzja dopuszczająca urządzenie do eksploatacji obowiązuje do 30 kwietnia 2026 roku. Procedura dopuszczenia obejmuje między innymi sprawdzenie dokumentacji technicznej urządzenia, kontrolę jego stanu technicznego oraz przeprowadzenie badań odbiorczych.
Miasto odniosło się także do zgłaszanych przez mieszkańców uciążliwości związanych z hałasem – „Źródłem uciążliwości w analizowanym przypadku nie jest praca instalacji i urządzeń przemysłowych (…) lecz nieodpowiednie zachowania ludzkie” – wyjaśnia zastępca prezydenta Krakowa. Oznacza to, że ewentualne krzyki osób korzystających z atrakcji nie są traktowane jako hałas instalacji w rozumieniu przepisów ochrony środowiska. W takich przypadkach może jednak chodzić o wykroczenie polegające na zakłócaniu spokoju i porządku publicznego.
Z danych Straży Miejskiej wynika, że w okresie od 1 stycznia 2025 roku do połowy lutego 2026 roku w rejonie tej lokalizacji odnotowano łącznie 12 zgłoszeń od mieszkańców. Dotyczyły one różnych spraw – między innymi nieprawidłowego parkowania, zaśmiecania terenu czy problemów infrastrukturalnych w okolicy. Jedno ze zgłoszeń dotyczyło krzyków w pobliżu wieży bungee, jednak interwencja strażników miejskich nie potwierdziła zakłócania porządku. Straż miejska zapowiada jednocześnie wyrywkowe kontrole w rejonie funkcjonowania wieży bungee, zwracając uwagę na ewentualne przypadki zakłócania spokoju przez osoby korzystające z atrakcji.





















