Wigilia dla potrzebujących na Rynku Głównym. Ciepły posiłek, paczki i punkt medyczny

źródło: Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie

Nie ma listy gości, nie ma zaproszeń, nie ma biletów. Za to będą pierogi, barszcz, paczki i bezpłatna pomoc lekarska. Jutro, 21 grudnia, na Rynku Głównym odbędzie się 29. Wigilia dla osób bezdomnych i ubogich.

To największa w Polsce świąteczna inicjatywa pomocowa, organizowana od 1996 roku przez restauratora Jana Kościuszkę. Wydarzenie rozpocznie się o godz. 11:00 i potrwa do 16:00. W tym czasie potrzebujący otrzymają ciepły posiłek, świąteczne paczki oraz możliwość skorzystania z konsultacji medycznych i podstawowych badań. Wigilia, jak co roku, odbędzie się pod gołym niebem – w sercu Krakowa.

Organizatorzy szacują, że wydanych zostanie nawet 25 tysięcy porcji jedzenia. Na stołach pojawi się barszcz z uszkami, pierogi, bigos i smażony karp. – Nigdy nikomu nie zabrakło. A jeśli coś zostaje, trafia do kuchni św. Brata Alberta – zapewnia Jan Kościuszko.

Wydarzenie od lat ma także swój symboliczny wymiar. Jak mówi organizator, to nie tylko posiłek, ale znak, że „ktoś widzi tych ludzi, ktoś dla nich coś robi”. Wigilia ma być dla uczestników chwilą wytchnienia i doświadczeniem ludzkiej solidarności – bez ocen, warunków i rejestracji.

Równolegle prowadzona jest zbiórka produktów do świątecznych paczek. W zeszłym roku rozdano ich ponad 20 tysięcy – teraz organizatorzy chcą powtórzyć ten wynik i apelują o wsparcie rzeczowe, nie finansowe. Najbardziej potrzebne są: konserwy (mięsne, rybne, pasztety), ryż, kasza, makaron, kawa, herbata, zupki instant (np. w kubkach), ciasta pakowane próżniowo. Dary można przynosić bezpośrednio na Rynek w dniu wydarzenia – będą przygotowane specjalne punkty odbioru – lub wcześniej wysłać na adres: Grupa Kościuszko M2B, ul. Bronisława Czecha 21, 30-236 Kraków.

Nowością w tym roku będzie rozbudowany punkt pomocy medycznej. Potrzebujący będą mogli skorzystać z bezpłatnych badań EKG i USG, a także z porad internistycznych, kardiologicznych i ogólnych. Pomoc zapewnią Szkoła Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej oraz Centrum Dobroczynności Lekarskiej.

Wigilia ma dwa wymiary. Jeden to ciepły posiłek, drugi to poczucie, że ktoś tych ludzi zauważa, że nie są sami – mówi Kościuszko. – Czasem wystarczy puszka konserwy, paczka ryżu. To może być czyjś pierwszy i ostatni prezent w te święta.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry