Wisła Kraków znów wyprzedaje stadion. Tysiące biletów zniknęły w kilka dni

Powrót Wisły Kraków do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce wywołał ogromne zainteresowanie kibiców. Po komplecie publiczności na inauguracyjnym meczu z Górniczym Klubem Sportowym Katowice wszystko wskazuje na to, że także kolejne spotkanie przy ulicy Reymonta odbędzie się przy pełnych trybunach.

W piątek 7 sierpnia o godzinie 20.30 Wisła Kraków zmierzy się na własnym stadionie z Wisłą Płock. Choć do pierwszego gwizdka pozostał jeszcze ponad tydzień, zainteresowanie wejściówkami jest bardzo duże. Według informacji opublikowanych w środę sprzedano już blisko 24 tysiące biletów. Oznacza to, że w sprzedaży pozostaje około 9 tysięcy miejsc.

Duże znaczenie ma również fakt, że na stadionie nie pojawi się zorganizowana grupa kibiców Wisły Płock. Fani klubu z Mazowsza poinformowali wcześniej o rezygnacji z wyjazdu do Krakowa. Dzięki temu gospodarze mogli udostępnić swoim kibicom większą pulę wejściówek niż podczas poprzedniego meczu ligowego.

W przypadku inauguracyjnego spotkania z Górniczym Klubem Sportowym Katowice część miejsc musiała pozostać wyłączona z użytkowania ze względu na organizację sektora dla licznej grupy kibiców gości. Mimo to stadion wypełnił się do ostatniego miejsca, a atmosfera na trybunach była jedną z najczęściej komentowanych po pierwszej kolejce rozgrywek. Tym razem, przy braku zorganizowanej grupy kibiców gości, spotkanie z Wisłą Płock będzie mogło obejrzeć około 33 tysiące widzów.

Jeżeli obecne tempo sprzedaży zostanie utrzymane, komplet biletów może zostać osiągnięty jeszcze przed rozpoczęciem przyszłego tygodnia. Nie można wykluczyć, że stanie się to jeszcze szybciej. W sobotę Wisła Kraków zagra bowiem na wyjeździe z Piastem Gliwice, a ewentualne zwycięstwo mogłoby dodatkowo zwiększyć zainteresowanie meczem z Wisłą Płock i przyspieszyć sprzedaż ostatnich dostępnych wejściówek.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry