Zapowiedziane przez prezydenta Krakowa zmiany w zasadach funkcjonowania Strefy Czystego Transportu nie przekonują wojewody małopolskiego Krzysztofa Klęczara. Jak zapowiedział w rozmowie w Radiu Kraków, mimo zapowiadanej korekty przepisów przygotowywana jest skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
– Cieszy mnie ruch prezydenta, ale to wciąż nie jest to, czego oczekiwałem. Skarga i tak powstaje – powiedział wojewoda w Radiu Kraków. Słowa Klęczara są reakcją na zaprezentowane przez prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego szczegóły korekty zasad funkcjonowania Strefy Czystego Transportu. Jak informował magistrat, część zmian wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który rozpatrywał skargę wojewody na uchwałę dotyczącą strefy. W praktyce chodzi m.in. o zwolnienie z opłat za wjazd do strefy osób, które nie są zameldowane w Krakowie, ale rozliczają w mieście podatki. Z ograniczeń mają zostać wyłączeni także pacjenci dojeżdżający do krakowskich placówek medycznych. W zapowiedziach pojawiła się również możliwość objęcia ulgami najmniej zamożnych mieszkańców Małopolski.
Prezydent zapowiedział również szerszy pakiet zmian w zasadach funkcjonowania strefy. Wśród propozycji pojawiła się możliwość bezpłatnego dojazdu do parkingów Park & Ride, zwolnienie z opłat sprzedawców dojeżdżających na miejskie targowiska – m.in. na Rybitwy i przy ul. Balickiej – a także utrzymanie obecnego poziomu opłat w latach 2027–2028 na poziomie 5 zł dziennie lub 100 zł miesięcznie. Zapowiedziano również uproszczenie procedur uzyskiwania zwolnień oraz rezygnację z obowiązku rejestracji motocykli w systemie SCT. Jednocześnie Miszalski podkreśla, że korekta nie oznacza zmiany podstawowych założeń strefy. Strefa Czystego Transportu ma nadal obejmować cały Kraków, a normy emisyjne nie zostaną złagodzone.
Zdaniem wojewody takie rozwiązania wciąż nie rozwiązują problemu przejrzystości przepisów – Prawo musi być łatwe do respektowania. Musi być zrozumiałe, jasne i przejrzyste. Trudno mi sobie wyobrazić sytuację, w której ludzie będą jeździli z kwitkami z konta czy z zaświadczeniami od pracodawcy – mówił w Radiu Kraków Krzysztof Klęczar. W jego ocenie system powinien być znacznie prostszy i oparty na równym traktowaniu mieszkańców regionu – Apelowałem o to, aby wszystkich mieszkańców Małopolski traktować równo – podkreślił wojewoda.
Na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie skarga kasacyjna trafi do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Z kolei władze Krakowa zapowiadają dalsze prace nad zmianami w Strefie Czystego Transportu oraz konsultacje społeczne dotyczące nowych rozwiązań. Zgodnie z zapowiedziami prezydenta projekt zmian ma trafić pod obrady Rady Miasta Krakowa po zakończeniu konsultacji, a ewentualne korekty mogłyby wejść w życie najwcześniej latem.





















