Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar zapowiedział skierowanie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na uchwałę Rady Miasta Krakowa ustanawiającą Strefę Czystego Transportu (SCT). Decyzja ta została ogłoszona podczas briefingu prasowego zorganizowanego w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim. W wydarzeniu uczestniczył również dyrektor Wydziału Prawnego i Nadzoru MUW, Mirosław Chrapusta.
Jak podkreślił wojewoda, uchwała nr XXXII/619/25 z dnia 12 czerwca 2025 roku wywołała szerokie zainteresowanie społeczne oraz liczne kontrowersje. Do urzędu wojewódzkiego wpłynęło ponad 200 pism od osób fizycznych, ponad 20 interwencji obywatelskich i instytucjonalnych, a także stanowiska sąsiadujących z Krakowem gmin. Sygnały krytyczne napływały również spoza regionu.
– Moja decyzja musi być najlepsza zarówno dla Małopolski, jak i dla Krakowa, oparta przy tym na gruntownej analizie prawniczej. Analiza ta wykazała istotne naruszenia prawa – powiedział wojewoda Krzysztof Jan Klęczar.
Główne zarzuty prawne
W komunikacie przedstawiono szczegółowe wyniki przeprowadzonej analizy, która ujawniła szereg nieprawidłowości formalnych i konstytucyjnych.
1. Zasada równości wobec prawa
Zasadniczy zarzut dotyczy nierównego traktowania obywateli – mieszkańców Krakowa i osób spoza miasta – w zakresie ograniczeń dotyczących wjazdu do SCT. Zgodnie z uchwałą, po upływie trzyletniego okresu przejściowego, zakaz wjazdu dotyczyć ma wyłącznie pojazdów niespełniających określonych norm, których właściciele nie są mieszkańcami Krakowa.
– Prowadzi to do różnicowania sytuacji posiadaczy samochodów, które powodują identyczny poziom emisji zanieczyszczeń, wyłącznie na podstawie miejsca zamieszkania ich właścicieli – czytamy w uzasadnieniu.
Organ nadzoru uznał takie rozwiązanie za niezgodne z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa.
2. Brak proporcjonalności i spójności celu z narzędziem
Zdaniem wojewody, uzależnienie dopuszczenia do strefy od miejsca zamieszkania, a nie od parametrów emisji pojazdu, pozostaje bez racjonalnego związku z celem ustawy i uchwały, którym jest ograniczenie negatywnego wpływu transportu na zdrowie ludzi i środowisko.
3. Odpłatny wjazd tylko dla przyjezdnych
Zgodnie z przyjętą uchwałą, osoby mieszkające poza Krakowem mogłyby wykupić czasowe pozwolenie na wjazd pojazdem niespełniającym wymogów. Mieszkańcy miasta, poruszający się analogicznymi pojazdami, byliby z tego obowiązku zwolnieni. Takie zróżnicowanie – zdaniem wojewody – ma charakter dyskryminujący.
4. Brak wystarczających analiz
Kolejna wątpliwość dotyczy samego obszaru wyznaczenia SCT. Uchwała obejmuje obszar zbliżony do IV obwodnicy, który stanowi ok. 61% powierzchni Krakowa. Organ nadzoru zarzuca Radzie Miasta brak aktualnych i wystarczających analiz uzasadniających objęcie tak znacznej części miasta restrykcjami.
5. Ogólnikowe zapisy o organizacji ruchu
Zdaniem prawników wojewody, zapisy dotyczące organizacji ruchu w strefie ograniczają się do informacji ogólnych, m.in. do wskazania obowiązku stosowania ogólnych przepisów prawa drogowego. Nie precyzują one w sposób wymagany przez ustawę zasad organizacji ruchu w SCT, co stanowi uchybienie proceduralne.
6. Nieprawidłowy termin wejścia w życie uchwały
Zgodnie z przepisami, akty prawa miejscowego wchodzą w życie po 14 dniach od ogłoszenia, chyba że istnieją ważne powody, by okres ten skrócić. Uchwała SCT przewiduje siedmiodniowy okres vacatio legis, lecz Rada Miasta nie uzasadniła potrzeby takiego przyspieszenia.
7. Forma interwencji nadzorczej
Wojewoda zaznaczył, że zdecydował się na złożenie skargi do sądu administracyjnego, a nie na wydanie rozstrzygnięcia nadzorczego stwierdzającego nieważność uchwały. Jak wyjaśnił, rozstrzygnięcie to mogłoby spowodować niepożądaną niepewność prawną, m.in. co do tego, czy „odżyje” poprzednia uchwała z 2022 roku, której nieważność orzekł WSA, ale wyrok nie jest prawomocny.
Skarga – jak podkreślił wojewoda – nie skutkuje automatycznym wstrzymaniem wejścia w życie uchwały, która ma zacząć obowiązywać dopiero 1 stycznia 2026 roku. Tym samym daje to czas zarówno sądowi, jak i organom gminy na ewentualne wprowadzenie poprawek.
Konsultacje społeczne pod lupą
W ostatnich dniach wojewoda wystąpił również do Prezydenta Miasta Krakowa z wnioskiem o przekazanie dokumentacji dotyczącej przeprowadzonych konsultacji społecznych. Dokumenty te wpłynęły do Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w miniony piątek. Ich analiza – jak można przypuszczać – może być kolejnym elementem oceny legalności procesu legislacyjnego uchwały SCT.
Kontekst i dalsze kroki
Decyzja wojewody to kolejny rozdział w debacie publicznej wokół Strefy Czystego Transportu w Krakowie – projektu, który już od lat budzi skrajne opinie. Zwolennicy wskazują na konieczność ochrony zdrowia i środowiska, przeciwnicy – na ryzyko wykluczenia komunikacyjnego i naruszenie praw obywatelskich.
Rada Miasta Krakowa będzie miała teraz czas na analizę skargi oraz ewentualne modyfikacje uchwały. Niewykluczone, że w przypadku wdrożenia zmian, wojewoda zdecyduje się na wycofanie skargi przed rozpoznaniem jej przez sąd.
Puls Krakowa będzie na bieżąco śledził dalsze losy tej sprawy. W centrum uwagi pozostają zarówno kwestie formalnoprawne, jak i realny wpływ planowanych regulacji na życie mieszkańców metropolii krakowskiej oraz sąsiednich gmin.





















