Wyrok ws. Strefy Czystego Transportu w Krakowie

źródło: Puls Krakowa

W Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Krakowie trwa rozprawa dotycząca Strefy Czystego Transportu. Sprawa dotyczy wyroku w sprawie czterech skarg na uchwałę Rady Miasta Krakowa.

Sprawa toczy się przed Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie i dotyczy uchwały Rady Miasta Krakowa z 12 czerwca 2025 roku, na podstawie której od 1 stycznia 2026 roku w mieście obowiązuje Strefa Czystego Transportu. Do sądu wpłynęły cztery skargi – złożyli je wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar, gmina Skawina, radny z Wieliczki Bartłomiej Krzych oraz były minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Tuż przed godziną 10 przed gmachem sądu stało kilka radiowozów, a teren zabezpieczali umundurowani funkcjonariusze policji. W tym samym czasie pojawiła się niewielka grupa przeciwników SCT, którzy przyszli z transparentami. Na banerach widniały hasła: „Polacy organizujcie się”, „Nie oddamy Krakowa” oraz „Ręce precz od naszych aut”. Jeszcze przed rozpoczęciem posiedzenia przed salą rozpraw zgromadził się tłum obserwatorów. Wśród nich znaleźli się politycy Prawa i Sprawiedliwości, m.in. poseł Andrzej Adamczyk oraz były wojewoda małopolski Łukasz Kmita. Obecni byli również krakowscy radni miejscy, w tym Maciej Michałowski, Agnieszka Paderewska i Włodzimierz Pietrus. Ze względu na ścisk na sali skład orzekający kilkukrotnie apelował o zachowanie ciszy, sygnalizując, że w przeciwnym razie rozprawa nie będzie mogła być kontynuowana.

Po rozpoczęciu posiedzenia sąd przedstawił kolejność rozpoznawania spraw. W pierwszej kolejności analizowana jest skarga gminy Skawina, następnie skarga wojewody małopolskiego, później skarga Bartłomieja Krzycha, a na końcu skarga Andrzeja Adamczyka. Jak wyjaśnił skład orzekający pisma procesowe były składane niemal do ostatniej chwili. Część dokumentów sąd musiał doręczyć już w trakcie rozprawy, a w przypadku niektórych stron nie doszło jeszcze do skutecznego doręczenia. Dodatkowo do sądu wpłynął kolejny wniosek o dopuszczenie nowego podmiotu do udziału w postępowaniu.

Po zakończeniu prezentacji wszystkich czterech skarg głos zabrali ich autorzy oraz przedstawiciele instytucji. Wskazywano przede wszystkim na zarzut naruszenia zasady równości – poprzez bezterminowe zwolnienie mieszkańców Krakowa z wymogów SCT – a także na brak proporcjonalności przy wprowadzaniu ograniczeń. Podnoszono również kwestie organizacyjne, takie jak niewystarczające oznakowanie strefy, brak jasnych zasad dotyczących opłat oraz niedostateczną infrastrukturę Park and Ride, zlokalizowaną jedynie częściowo w granicach SCT.

Pełnomocnik gminy Skawina zwracała uwagę, że skutki uchwały szczególnie dotykają mieszkańców gmin ościennych. Jak podkreślała, w samej Skawinie ponad 8 tys. pojazdów nie spełnia norm wymaganych do wjazdu do strefy, podczas gdy dostępnych miejsc Park and Ride jest nieco ponad 700. – Nawet najlepsze lekarstwo, jeśli zostanie źle podane, może przynieść nieoczekiwane skutki – argumentowała, odnosząc się do sposobu wdrożenia SCT.

Stanowisko wojewody małopolskiego przedstawił Mirosław Chrapusta, dyrektor Wydziału Prawnego i Nadzoru Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego. Wskazywał on, że uchwała – w ocenie wojewody – narusza zarówno zasadę równości wobec prawa, jak i zasadę proporcjonalności. – Nie chodzi wyłącznie o stawki opłat, ale o czasowo nieograniczone zwolnienie jednej grupy mieszkańców bez odniesienia się do sytuacji pozostałych – podkreślał, dodając, że prawo nie powinno zaskakiwać obywateli ani tworzyć poczucia niesprawiedliwości.

Mirosław Chrapusta zwracał także uwagę na sposób uzasadnienia samej uchwały. W jego ocenie dokument nie zawierał wystarczającego wykazania, że wprowadzenie Strefy Czystego Transportu było konieczne właśnie w takiej formule i w zaproponowanych granicach. Podkreślał, że w uzasadnieniu oparto się głównie na starszych badaniach jakości powietrza, pomijając aktualne dane Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, z których wynika poprawa sytuacji w Krakowie. W jego ocenie presja na wymianę pojazdów została przerzucona niemal wyłącznie na mieszkańców spoza miasta, mimo że – jak zaznaczał – wpływ emisji spalin na środowisko jest taki sam niezależnie od miejsca zamieszkania właściciela auta.

SCT to nie tylko problem mieszkańców gmin ościennych – zwracał uwagę Andrzej Adamczyk. Jak mówił, wprowadzenie SCT utrudnia kontakt z wyborcami, spotkania w biurach poselskich, udział w wydarzeniach społecznych i konferencjach, gdzie obecność parlamentarzysty jest elementem wykonywania mandatu. Wskazywał przy tym, że nawet samochód z 2013 roku nie spełnia norm strefy, co w praktyce oznacza ograniczenie możliwości poruszania się i realizowania obowiązków publicznych.

Po wystąpieniach skarżących sąd dopuścił do głosu osoby obecne na sali. Za utrzymaniem Strefy Czystego Transportu opowiedzieli się przedstawiciele Krakowskiego Alarmu Smogowego oraz Fundacji Frank Bold, wskazując na wpływ ograniczeń w ruchu samochodowym na jakość powietrza i zdrowie mieszkańców. Przeciwne stanowisko prezentowali reprezentanci Fundacji Krakowskich Klasyków oraz Fundacji Wolność i Własność, którzy kwestionowali zasadność i skutki wprowadzonych rozwiązań.

Stanowisko miasta przedstawiła pełnomocniczka Urzędu Miasta Krakowa. Jak argumentowała, zarzut nierównego traktowania ma charakter pozorny, ponieważ obecnie wszyscy kupujący samochód – niezależnie od miejsca zamieszkania – muszą nabyć pojazd spełniający określone normy, jeśli chcą poruszać się po strefie. Podkreślała również, że granice SCT są zgodne z obowiązującymi przepisami, a samorząd miał prawo wyznaczyć je w takim kształcie.

Osobne stanowisko przedstawiła prokuratura, która w całości poparła skargę wojewody małopolskiego. Przedstawiciel prokuratury wniósł o stwierdzenie nieważności uchwały o Strefie Czystego Transportu, uznając, że została ona podjęta z naruszeniem prawa. Tym samym po stronie skarżących, obok wojewody, wystąpił drugi organ państwowy kwestionujący legalność przyjętych przez Kraków rozwiązań.

Po blisko trzech godzinach przesłuchań Wojewódzki Sąd Administracyjny zakończył rozprawę i udał się na naradę.

Tekst jest aktualizowany na bieżącą

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry