Do przewodniczącego Rada Miasta Krakowa trafiła petycja dotycząca zmiany trybu pracy rady oraz sposobu przeprowadzania głosowań podczas sesji. Dokument został złożony przez działaczy Konfederacji po konferencji prasowej zorganizowanej przed budynkiem Urzędu Miasta Krakowa.
Jednym z głównych argumentów przedstawionych podczas konferencji jest zmniejszenie liczby sesji rady miasta. W 2025 roku odbyło się 25 sesji, natomiast w bieżącym roku zaplanowano ich 14. W ocenie wnioskodawców oznacza to ograniczenie przestrzeni do procedowania projektów uchwał, petycji i inicjatyw obywatelskich, a tym samym – ich zdaniem – może utrudniać mieszkańcom bezpośredni kontakt z radnymi w trakcie obrad.
Drugim zasadniczym postulatem jest zmiana sposobu przeprowadzania głosowań. Obecnie w Krakowie dyskusje nad kolejnymi punktami porządku obrad odbywają się w ciągu dnia, natomiast głosowania nad projektami uchwał są przeprowadzane zbiorczo w końcowej części sesji. Autorzy petycji proponują, aby głosowanie następowało bezpośrednio po zakończeniu debaty nad danym punktem, przed przejściem do kolejnego. Ich zdaniem takie rozwiązanie wymagałoby obecności radnych zarówno podczas dyskusji, jak i w momencie podejmowania decyzji.
Podczas konferencji Piotr Bartosz wskazywał, że problem dotyczy nie tylko formalnej obecności radnych, ale ich realnego udziału w merytorycznej części obrad, w tym w wystąpieniach mieszkańców. W podobnym tonie wypowiadali się inni uczestnicy wydarzenia, w tym Michał Kostrzyński oraz Wojciech Jaskółka, którzy podkreślali znaczenie bezpośredniego kontaktu radnych z mieszkańcami zabierającymi głos podczas sesji.
W petycji przywołano art. 63 Konstytucji RP oraz przepisy ustawy o samorządzie gminnym, wskazując na prawo obywateli do składania petycji, wniosków i inicjatyw uchwałodawczych. Autorzy dokumentu argumentują, że osoby korzystające z tych instrumentów powinny mieć gwarancję, iż ich stanowisko zostanie wysłuchane przez radnych obecnych na sali obrad.
Jako przykład innego modelu organizacyjnego wskazano Sejmik Województwa Małopolskiego, gdzie – jak podkreślano – głosowanie nad uchwałą odbywa się bezpośrednio po jej omówieniu. Zdaniem wnioskodawców podobne rozwiązanie mogłoby zostać wprowadzone również w Krakowie poprzez zmianę regulaminu pracy rady. Autorzy zapowiedzieli, że oczekują rozpatrzenia petycji w ustawowym terminie, który może wynosić do sześciu miesięcy.





















