79-letni Robert Loh (Loh Shuk Yuen), filmowiec i scenograf z Hongkongu, który zaginął podczas podróży po Polsce i ostatni raz był widziany w rejonie Galerii Krakowskiej, został odnaleziony. Według osób zaangażowanych w poszukiwania senior przebywa w Warszawie i jest cały i zdrowy. Na razie nie ma jednak oficjalnego komunikatu policji potwierdzającego zakończenie sprawy.
O zaginięciu 79-latka zrobiło się głośno po tym, jak rodzina straciła z nim kontakt 3 lipca. Mężczyzna po raz pierwszy odwiedzał Polskę jako turysta. Ostatni raz był widziany w rejonie Galerii Krakowskiej w Krakowie, skąd – jak przypuszczano – mógł udać się do Warszawy.
W ostatnich dniach w internecie pojawiały się relacje osób, które twierdziły, że widziały seniora w stolicy. Nie były one jednak oficjalnie potwierdzone. Teraz osoba koordynująca internetowy apel o pomoc poinformowała, że Robert Loh został odnaleziony. Z przekazanych informacji wynika, że jest bezpieczny, a przyczyną braku kontaktu z rodziną miało być zgubienie telefonu.
Jak wcześniej informowała Komenda Miejska Policji w Krakowie, funkcjonariusze podjęli działania operacyjne po otrzymaniu informacji o zaginięciu i pozostawali w kontakcie z ambasadą Chińskiej Republiki Ludowej w Warszawie.
Robert Loh, znany również jako Loh Shuk Yuen, jest aktorem i cenionym scenografem filmowym z Hongkongu. Do Europy przyleciał na początku lipca, wcześniej odwiedzając Szwecję, a 2 lipca dotarł do Krakowa. Rodzina podkreślała, że była to jego pierwsza podróż do Polski i że senior wymaga regularnego przyjmowania leków.
Na chwilę publikacji nie opublikowano jeszcze oficjalnego komunikatu policji potwierdzającego zakończenie poszukiwań.





















