Kraków wyprzedza Warszawę w zarobkach. Średnia pensja sięga 11,6 tys. zł brutto

Kraków został liderem wynagrodzeń w Polsce. Według najnowszych danych GUS średnia pensja w sektorze przedsiębiorstw w lutym 2026 roku wyniosła tu 11,6 tys. zł brutto i była wyższa niż w Warszawie.

Średnia pensja w Krakowie wyniosła 11,6 tys. zł brutto. To wynik dotyczący firm zatrudniających powyżej dziesięciu pracowników, z wyłączeniem administracji publicznej i sektora finansowego. Dla porównania, w Warszawie przeciętne wynagrodzenie w tej samej kategorii osiągnęło poziom 11,2 tys. zł brutto. Różnica nie jest duża, ale symboliczna – po raz pierwszy to Kraków znalazł się na pierwszym miejscu.

Warto jednak podkreślić, że w ujęciu ogólnym, obejmującym wszystkie przedsiębiorstwa, Warszawa nadal pozostaje liderem. Wynika to przede wszystkim ze znacznie większego rynku pracy. W sektorze przedsiębiorstw w Krakowie zatrudnionych jest około 248 tys. osób, podczas gdy w Warszawie ponad 1,1 mln.

Na kolejnych miejscach znalazły się inne duże miasta. W Gdańsku i Poznaniu przeciętne wynagrodzenia przekroczyły 10 tys. zł brutto. Katowice z wynikiem 9,7 tys. zł uplasowały się tuż za nimi, choć w tym przypadku na wysokość średniej wpłynęły dodatkowe wypłaty – premie roczne i nagrody jubileuszowe.

Z drugiej strony zestawienia znajdują się miasta, w których zarobki są wyraźnie niższe. W Kielcach przeciętna pensja wyniosła 7,57 tys. zł brutto, co jest najniższym wynikiem wśród miast wojewódzkich. W Olsztynie, Białymstoku i Gorzowie Wielkopolskim średnie wynagrodzenia nie przekroczyły 8 tys. zł. Różnica między najlepiej i najgorzej opłacanym miastem przekroczyła 4 tys. zł brutto.

Podawane przez GUS kwoty to wynagrodzenia brutto, co oznacza, że rzeczywiste zarobki „na rękę” są niższe. W praktyce różnica wynosi zwykle od 25 do 30 procent. Oznacza to, że przy średniej 11,6 tys. zł brutto pracownik w Krakowie otrzymuje około 8,1–8,7 tys. zł netto.

Dane pokazują także tempo wzrostu wynagrodzeń. W Krakowie i Warszawie przeciętne pensje wzrosły w ciągu roku o niemal 700 zł. W innych miastach wzrosty były wyraźnie mniejsze – w Kielcach wyniosły około 365 zł. To wskazuje, że różnice płacowe między największymi ośrodkami a resztą kraju mogą się pogłębiać.

Najwyższe wynagrodzenia wciąż koncentrują się w kilku branżach. Na początku 2026 roku najwięcej płaciły firmy z sektora IT, telekomunikacji oraz działalności naukowej i technicznej. Jednocześnie dane pokazują, że znaczenie tych branż różni się w zależności od miasta. W mniejszych ośrodkach pensje w IT są wyraźnie wyższe od lokalnej średniej, natomiast w dużych miastach – takich jak Poznań czy Gdańsk – coraz częściej są do niej zbliżone.

Przykładem odstępstwa od ogólnopolskiego trendu jest Gorzów Wielkopolski. Tam wynagrodzenia w sektorze działalności profesjonalnej i technicznej są niższe niż średnia dla miasta. To sytuacja rzadko spotykana w innych regionach.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry