Krakowscy policjanci zatrzymali 30-letniego kierowcę Audi, który w nocy z soboty na niedzielę doprowadził do zderzenia z autobusem MPK linii 102 na al. Kijowskiej w Krakowie, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna ukrywał się na terenie Krowodrzy. Obecnie prowadzone są z nim czynności procesowe.
Do kolizji doszło w sobotę około godziny 23:30 na skrzyżowaniu al. Kijowskiej z ul. Kazimierza Wielkiego. Kierujący Audi, jadąc w kierunku ul. Mazowieckiej, nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i doprowadził do zderzenia z autobusem miejskim linii 102. Po zdarzeniu kierowca opuścił pojazd i oddalił się pieszo. W wyniku kolizji lekko ranny został kierowca autobusu MPK, który został przewieziony do jednego z krakowskich szpitali. Dziesięciu pasażerów autobusu nie odniosło obrażeń.
Na miejscu pracowali policjanci z Komisariatu Policji IV w Krakowie oraz funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu Komendy Miejskiej Policji w Krakowie. Podczas przeszukania porzuconego Audi funkcjonariusze ujawnili woreczek z białą substancją. Policyjne testy wykazały, że był to mefedron.
W toku dalszych działań kryminalni ustalili tożsamość kierowcy oraz miejsce jego pobytu. W niedzielę około godziny 19:30 policjanci udali się do jednego z mieszkań na terenie Krowodrzy. Ze względu na brak reakcji osób znajdujących się w lokalu zdecydowano o siłowym wejściu. W mieszkaniu przebywał poszukiwany mężczyzna oraz jego partnerka. Od mężczyzny pobrano krew do badań retrospektywnych, które mają ustalić, czy w chwili zdarzenia znajdował się pod wpływem alkoholu lub narkotyków.





















