Miarka się przebrała – piszą z żalem i frustracją członkowie Ogrodu Społecznego „Stary Bieżanów”. Po raz kolejny zastali swoje miejsce zniszczone. Tym razem zniszczenia są na tyle poważne, że postanowili przerwać milczenie i głośno zaapelować do mieszkańców Bieżanowa i Złocienia, rodziców oraz – bezpośrednio – do sprawców.
Ogród Społeczny to miejsce, które powstało oddolnie, z inicjatywy lokalnej społeczności. Od lat służy jako zielona przestrzeń dla mieszkańców i dzieci, miejsce integracji i wspólnej pracy. Ale jak podkreślają jego opiekunowie – ilekroć uda się coś odbudować, tylekroć trzeba zaczynać od nowa. Tym razem wandale nie ograniczyli się do bazgrołów. Jednym z najbardziej absurdalnych i zarazem symbolicznych aktów dewastacji była kosa wbita w dach ogrodowego domku. – „Przez dziurę, którą zrobiliście, do środka dostaje się wilgoć i mimo że mamy zimę, wszystkie rzeczy wewnątrz niszczeją” – alarmują organizatorzy ogrodu. – „Pytamy też: komu przeszkadzała choinka? Co ona Wam zrobiła?”
Nie jest to pierwszy przypadek wandalizmu. Wcześniejsze incydenty były tłumaczone młodzieńczą głupotą. Tym razem jednak sprawa została oficjalnie zgłoszona na policję. I jak zaznaczają autorzy apelu, osoby odpowiedzialne za zniszczenia nie są anonimowe.
„Bieżanów i Złocień są małe. Znamy Wasze twarze, towarzystwo jest nam znane, a nazwiska nie są anonimowe” – podkreślają. Nie jest to już więc tylko apel o rozwagę, ale konkretna reakcja i wezwanie do poniesienia odpowiedzialności.
Szczególny apel skierowany został do rodziców. Organizatorzy ogrodu apelują o poważną rozmowę z dziećmi – o konsekwencjach prawnych spożywania alkoholu przez nieletnich i niszczenia mienia. – „To nie jest zabawa, to konkretne paragrafy” – przypominają. W poście pojawia się również otwarte zaproszenie dla młodzieży, która mogła brać udział w dewastacji. – „Dajemy Wam szansę na zachowanie twarzy. Zapraszamy do naprawy szkód, posprzątania terenu i usunięcia bohomazów, którymi 'ozdobiliście’ nasz ogród” – czytamy. Dodatkowo członkowie społeczności szukają osoby, która mogłaby pomóc w zabezpieczeniu domku przed dalszym niszczeniem. – „Jeśli znajdzie się dobra dusza, która dysponuje kawałkiem blachy i potrafi załatać dziurę w dachu domku, będziemy ogromnie wdzięczni” – piszą.
Przy okazji zachęcają do naprawienia wyrządzonych szkód – zarówno poprzez fizyczną pomoc, jak i wsparcie finansowe. Trwa zbiórka środków na odbudowę ogrodu. Link do zbiórki TUTAJ.
źródło: Ogród Społeczny „Stary Bieżanów”





















