Zebrał ponad 5,6 tys. podpisów, ważnych było 2552. Marian Banaś: „Nie składamy broni”.

źródło: Marian Banaś Fb

Miejska Komisja Wyborcza odrzuciła 3096 z 5648 podpisów poparcia dla Mariana Banasia i odmówiła rejestracji jego kandydatury. Były prezes Najwyższej Izby Kontroli zapowiedział odwołanie oraz domaganie się ponownej weryfikacji podpisów.

Miejska Komisja Wyborcza w Krakowie odmówiła rejestracji Mariana Banasia w przedterminowych wyborach na prezydenta miasta. Uchwała w tej sprawie została podjęta w poniedziałek, 7 września. Kandydaturę byłego prezesa Najwyższej Izby Kontroli zgłosił 3 września Piotr Dziurzycki, pełnomocnik Komitetu Wyborczego Wyborców Mariana Banasia. Do dokumentów dołączono wykazy zawierające łącznie 5648 podpisów poparcia.

Po ich sprawdzeniu komisja uznała za prawidłowe 2552 podpisy. Pozostałe 3096 zostało zakwestionowanych. W uchwale nie wskazano szczegółowych powodów odrzucenia poszczególnych podpisów. Komisja poinformowała jedynie o stwierdzeniu nieprawidłowości w przekazanych wykazach. Do zarejestrowania kandydata w przedterminowych wyborach prezydenta miasta liczącego ponad 100 tys. mieszkańców wymagane jest poparcie co najmniej 3 tys. wyborców ujętych w Centralnym Rejestrze Wyborców na terenie danej gminy. Komitetowi Mariana Banasia zabrakło więc 448 ważnych podpisów – Odmawia się rejestracji zgłoszenia kandydata na prezydenta miasta Krakowa z powodu nieuzyskania ustawowo wymaganego poparcia wyborców – czytamy w uchwale Miejskiej Komisji Wyborczej.

Marian Banaś nie zgadza się z decyzją komisji i zapowiada podjęcie kroków prawnych – Tak ogromna liczba zakwestionowanych podpisów budzi nasze poważne wątpliwości. Za każdym z nich stoi konkretny mieszkaniec Krakowa, który świadomie udzielił mi swojego poparcia. Nie możemy pozwolić, aby głos tysięcy krakowian został pominięty bez pełnego i przejrzystego wyjaśnienia – przekazal. Zapowiedział, że jego komitet wykorzysta wszystkie przysługujące mu środki prawne i odwoła się od decyzji. Będzie też domagał się ponownego, szczegółowego sprawdzenia podpisów w obecności upoważnionych przedstawicieli komitetu.

– Szanujemy instytucje państwa, ale mamy prawo oczekiwać od nich całkowitej transparentności. Krakowianie zasługują na pewność, że każdy podpis został oceniony rzetelnie, a każdy głos potraktowany z należnym szacunkiem. Nie składamy broni. Będziemy walczyć o prawo mieszkańców Krakowa do wolnego i demokratycznego wyboru – oświadczył Marian Banaś.

Pełnomocnik komitetu może odwołać się od uchwały do Komisarza Wyborczego w Krakowie I. Ma na to dwa dni od jej opublikowania w Biuletynie Informacji Publicznej Miasta Krakowa.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry