Zbigniew Święch, dziennikarz, pisarz, dokumentalista i jeden z najbardziej znanych popularyzatorów historii Krakowa, nie żyje. Nazywany przez wielu „polskim Indianą Jonesem”, przez kilkadziesiąt lat odkrywał i opisywał tajemnice Wawelu, przybliżając je kolejnym pokoleniom czytelników.
Zbigniew Święch zmarł w wieku 83 lat. Urodził się 9 lutego 1943 roku w Tarnowie, a działalność dziennikarską rozpoczął już w 1962 roku. Publikował między innymi w „Przekroju”, „Polityce”, „Życiu Warszawy”, „Krakowie” i „Polsce”. Przez wiele lat był również związany z Telewizją Polską, gdzie pracował jako reporter, publicysta i reżyser filmów dokumentalnych oraz programów popularnonaukowych.
Największą popularność przyniosły mu książki poświęcone historii Polski i królewskim nekropoliom na Wawelu. Szczególny rozgłos zdobył cykl „Klątwy, mikroby i uczeni”, w którym opisywał badania grobu Kazimierza Jagiellończyka i próbował wyjaśnić zagadkę tzw. klątwy Jagiellończyka. To właśnie dzięki takim publikacjom zyskał opinię autora, który potrafił w przystępny sposób opowiadać o historii, archeologii i nauce.
Na przestrzeni lat wydał także książki „Szkatuła z odkryciami”, „Skarby tysiąca lat”, „Budzenie wawelskiej pani Królowej Jadwigi”, „Czakram wawelski. Największa tajemnica wzgórza”, „Trzy tajne dokumenty” czy „Dlaczego Fleming przewraca się w grobie”. Jego publikacje zachęcały do odkrywania historii Krakowa i często stawały się bestsellerami.
Choć część przedstawianych przez niego hipotez wywoływała dyskusje w środowisku naukowym, nie podważano jego ogromnych zasług w popularyzacji historii. Potrafił zainteresować przeszłością osoby, które wcześniej nie sięgały po książki historyczne, a Wawel uczynił miejscem pełnym fascynujących zagadek.
Za swoją działalność został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. W 2020 roku otrzymał także Nagrodę Miasta Krakowa za wybitny wkład w popularyzację historii i dziedzictwa kulturowego miasta.





















